w

Kasia Cichopek o uczuciach: „Nie straciłam miłości”. Jej małżeństwa nie dało się uratować, mimo mocnych fundamentów

Katarzyna Cichopek, fot. Instagram @katarzynacichopek
Katarzyna Cichopek, fot. Instagram @katarzynacichopek

Katarzyna Cichopek coraz chętniej opowiada o tym, jak wygląda jej życie po rozstaniu. W kolejnym wywiadzie padły przełomowe słowa. Naprawdę między nią a Marcinem Hakielem było aż tak źle?

Katarzyna Cichopek jest jedną z najpopularniejszych gwiazd Telewizji Polskiej. Wszystko zaczęło się w momencie, w którym dołączyła do ekipy M jak miłość. W krótkim czasie zdobyła grono wiernych fanów, a z roku na rok zaczęło napływać do niej coraz więcej propozycji współpracy. Szerszej publiczności zaprezentowała się w Tańcu z gwiazdami. W parze z Marcinem Hakielem zdobyła Kryształową Kulę, a także miłość. Para już w trakcie treningów zapałała do siebie płomiennym uczuciem, które zaprowadziło ich wprost przed ołtarz. Z czasem pojawiły się też dzieci — syn Adam i córka Helena. Ich związek w mniemaniu wielu osób był bliski ideału, a oni na każdym kroku pokazywali, że są ze sobą bardzo szczęśliwi.

Nieoczekiwanie 11 marca równocześnie udostępnili w mediach społecznościowych oświadczenia, w których poinformowali o rozstaniu. To był cios nie tylko dla ich fanów, ale i rodziny, która przekonywała ich do tego, by ratowali związek. Niestety było to niemożliwe, o czym przekonaliśmy się przy okazji wizyty Hakiela w Mieście kobiet. Tancerz wyznał przed kamerami, że w życiu jego byłej partnerki pojawił się ktoś inny.

Nie chciałbym, potocznie mówiąc prać brudów, ale najtrudniejszy moment w całej sytuacji był taki, że moja partnerka od jakiegoś czasu prosiła o wolność i więcej przestrzeni. Pewnego dnia okazało się, że ta wolność ma imię. Na to nie można być przygotowanym — powiedział.

Katarzyna Cichopek o uczuciach

Cichopek w przeciwieństwie do męża była mniej wylewna. Odkąd wieść o tym, że nie są razem, odbiła się w mediach echem, unikała tego tematu jak ognia. Dopiero po upływie dwóch miesięcy przyznała w rozmowie z Plotkiem, że to trudny czas dla jej rodziny.

Rzeczywiście sytuacja jest trudna dla całej naszej rodziny, ale wydaje mi się, że zdamy ten egzamin, bo bardzo się kochamy, wspieramy. Staram się robić absolutnie wszystko, żeby chronić dzieci, przed mediami i przed jakimiś komentarzami — wyznała.

Hakiel w TVN Style wyjawił, że zaproponował Kasi, by wybrali się razem na terapię, jednak ona odrzuciła ten pomysł. Sam przyznał, że najwidoczniej było już za późno na ratowanie ich związku.

Wyszedłem z inicjatywą, żebyśmy poszli na terapię. To już się nie wydarzyło, nie było na to przestrzeni. Dużo czasu potrzebowałem, żeby się z tym pogodzić. 

Krótko po tym media rozpisywały się o tym, że prowadząca Pytanie na śniadanie bardzo zdenerwowała się po tym, co usłyszała w telewizji i od razu zadzwoniła do byłego męża, by go o tym poinformować. W rozmowie z Super Expressem wyznała, że nie zamierza komentować wypowiedzi byłego partnera w Mieście kobiet.

Każde z nas jest dorosłe i każde z nas postępuje według własnych odczuć i jest odpowiedzialne za swoje decyzje. Ja mogę mówić tylko o sobie. Absolutnie nie zamierzam ani komentować ani tym bardziej mówić źle o Marcinie z szacunku do siedemnastu wspólnie przeżytych lat i przede wszystkim z szacunku dla naszych dzieci. Zawsze będziemy je wspólnie wychowywać, bo oboje jesteśmy ich rodzicami i dobro Adasia i Helenki jest dla mnie absolutnym priorytetem. Skupiam się wyłącznie na nich.

Reporter tabloidu zapytał również o to, jak wyglądają ich relacje, odkąd się wyprowadziła.

Kontaktujemy się tylko w sprawach dotyczących dzieci i tak jest na ten moment najlepiej — odrzekła.

Cichopek wyjaśniła, że wbrew powszechnemu mniemaniu nie wszystko da się uratować. Dodała też, że w kwestii relacji małżeńskich to rodzice byli dla niej wzorem, jednak jak widać, coś się wypaliło. Nie traci jednak wiary w to, że jeszcze będzie szczęśliwa, bo jak przyznaje, nie straciła miłości.

Czasem tak bywa, że jednak nie wszystko da się naprawić… Wiem, jak wygląda wzorzec szczęśliwego małżeństwa, bo w takim domu dorastałam i nie straciłam ani wiary, ani nadziei, ani miłości… Teraz po prostu zaczął się nowy rozdział w moim życiu — powiedziała.

W tym trudnym dla niej czasie może liczyć na rodzinę, która bardzo ją wspiera.

Mam gigantyczne wsparcie całej mojej rodziny. Szczególnie dziękuję za wszystko mojej mamie, która jest cudownym człowiekiem. Zawsze mogę na nią liczyć, podobnie jak na tatę i na babcię, która ma 98 lat i jest nieprawdopodobnie silną kobietą, dla mnie jest absolutnym wzorem przebojowości i siły. Ona zawsze mi mówi: „Kasia, głowa do góry. Idziesz do przodu i robisz swoje”. Zawsze mogę liczyć na mojego wspaniałego brata i bratową, która jest moją najlepszą przyjaciółką. Wszyscy tworzymy ciepłą i serdeczną rodzinę, mieszkamy blisko siebie i każde z nas dba o siebie i służy pomocą sobie nawzajem. Ta atmosfera spokoju i bezpieczeństwa także ma pozytywny wpływ na moje dzieciaki.

Cóż, nie pozostaje nam nic innego, jak życzyć szczęścia.

Google News
Obserwuj w News i bądź zawsze na bieżąco!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

GIPHY App Key not set. Please check settings

Napisane przez Oliwia

Aleksandra Kwaśniewska, Jolanta Kwaśniewska, fot. AKPA

Aleksandra Kwaśniewska pochwaliła się zdjęciem matki z czasów studiów. Nikt by nie zgadł, że to ona. Ale zmiana!

Johnny Depp, Amber Heard, fot. screenshot YouTube @Entertainment Tonight, @Inside Edition

Proces Johnny’ego Deppa przeciwko Amber Heard dobiega końca. Kiedy sąd ogłosi werdykt? Najmocniejsze momenty z rozprawy