w

SuperSuper

Słynny snajper zakpił z Rosjan. Pochowali go już kilka razy, a on pokazał nowe trofeum

fot. Wali / Facebook - La Torche et l'Épée

Kanadyjski snajper znany jako “Wali”, który przyjechał na Ukrainę, aby wspomóc Ukraińców w odparciu rosyjskiej inwazji, pochwalił się właśnie nowym trofeum. Żołnierz wrzucił do sieci zdjęcie, na którym pozuje z rosyjską racją żywnościową. Ma też wiadomość do Rosjan.

“Wali” jest pochodzącym z Kanady weteranem wojen w Afganistanie i Iraku. Ukrywający się pod pseudonimem snajper kilka lat temu walczył też jako ochotnik przeciwko dżihadystycznemu Państwu Islamskiemu. Pomagał wtedy siłom kurdyjskim.

Na początku marca Wali, który po powrocie z wojen wiódł spokojne życie i został programistą, rzucił pracę i zdecydował się wyjechać, aby pomóc Ukrainie.

– “Muszę im pomóc. Ci ludzie są bombardowani, bo wolą być Europejczykami niż Rosjanami” – powiedział wtedy Wali w wywiadzie dla kanadyjskiego nadawcy CBC.

Najlepszy snajper?

Wali szybko stał się rozpoznawalny na całym świecie, a różne media wyolbrzymiały jego wyczyny. W sieci pojawiły się między innymi informacje, że to właśnie Wali oddał najdalszy strzał skuteczny w historii, choć doniesienia zostały obalone przez samego snajpera.

Nie, nie jestem rekordzistą świata w strzelaniu na dużą odległość. Daleko mi do bycia najlepszym snajperem, jaki istnieje. Jestem dobrym żołnierzem, nikim więcej. Ale nadal jestem dobry w tym, co robię, i zamierzam przyczynić się, choć trochę, do zwycięstwa tego narodu, który tak bardzo pragnie wolności” – dementował plotki na swoim Facebooku.

Snajper stał się jednak ważnym symbolem, co sprawiło, że Rosjanie już kilka razy rozprzestrzeniali fałszywe informacje o jego śmierci.

Wali gra Rosjanom na nerwach

Wali opublikował ostatnio nowe zdjęcie, na którym pokazuje, że jest cały i zdrowy, oraz pozuje z rosyjską racją żywnościową. Snajper zakpił z rosyjskiej armii i wyraził nadzieję, że przytrafią mu się kolejne takie łupy.

Chcę podziękować rosyjskiej armii za dostarczenie mi tego posiłku. Wiem, że nie było to łatwe. Dziękuję, że przejechaliście przez tereny walk, błotniste drogi i tereny ostrzeliwane przez ukraińską artylerię. Dziękuję też głodnym rosyjskim żołnierzom, którzy poświęcili się, abym mógł zjeść ten dobry posiłek. Mam nadzieję, że będę mógł cieszyć się jeszcze wieloma takimi racjami.

Wali w swojej ironicznej wypowiedzi poinformował, że Rosjanie podczas swojego odwrotu spod Kijowa zostawiają ogromną ilość sprzętu.

Dziękuję też za pozostawienie amunicji i granatów po wycofaniu się. Niektórzy z moich towarzyszy są teraz nawet lepiej uzbrojeni niż przed waszym przybyciem.

Kanadyjczyk przekazał też, że racja, która mu się trafiła, wcale nie była przeterminowana, i bardzo mu smakowała. “Tak dobra jak Kanadyjska”.

Źródło: NEXTA ; Wali – Facebook

Google News
Obserwuj w News i bądź zawsze na bieżąco!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

GIPHY App Key not set. Please check settings

Napisane przez Maciej

Małgorzata Rozenek, Kuba Wojewódzki

Wyszło na jaw, dlaczego Wojewódzki spotkał się z Rozenek! To wyrok sądu przekonał go do rozmowy?

Przemek Kossakowski, Martyna Wojciechowska

Przemysław Kossakowski boleśnie uświadomił sobie, dlaczego nie wyszło mu z Martyną Wojciechowską. Nowe fakty ws. ich rozstania