w

9-latka bawiła się na ulicy, gdy została brutalnie zaatakowana przez nożownika. Nie miała z nim żadnych szans

Nożownik zaatakował 9-latkę - fot. Facebook --
Nożownik zaatakował 9-latkę - fot. Facebook --

9-letnia Lillia Valutyte bawiła się z siostrą na ulicy, tuż obok domu, gdy została zaatakowana przez nożownika. Nie miała najmniejszych szans na przeżycie.

Do tego tragicznego zdarzenia doszło w czwartek 28 lipca w angielskim Bostonie. Lillia wraz z siostrą wyposażona w hula-hop i wózek dla lalek, bawiły się zadowolone przed kawiarnią, w której ich mama wykonywała obowiązki zawodowe. Nieoczekiwanie podszedł do nich 22-latek, który z zimną krwią dźgnął dziewczynkę nożem.

Nożownik zabił 9-letnią dziewczynkę

Mężczyzna podszedł i wbił nóż w ciało dziewczynki. Plotki, które w krótkim czasie obiegły miejscowość, mówiły, że zadał jej kilka ciosów, jednak ostatecznie ustalono, że Lillia zginęła od pojedynczej rany. Mimo szybkiej interwencji lekarzy nie udało się jej uratować.

Nożownik zbiegł z miejsca zdarzenia. Lokalna policja opublikowała w sieci zdjęcia z monitoringu, na którym widać jego twarz i rozpoczęła intensywne poszukiwania. W sobotę 30 lipca funkcjonariusze trafili na jego trop. Zdaniem świadka, 24-letniego Nedasa Mikelionisa, najprawdopodobniej udało im się go namierzyć za pomocą drona. Zaraz po tym przystąpiono do pościgu.

Nagle ulica zapełniła się policjantami biegnącymi ze wszystkich kierunków. Przyjechało pięć wozów policyjnych i pojawiło się co najmniej 20 policjantów, z których część była uzbrojona. Nagle wybiegł człowiek, którego szukali, a policjanci zaczęli wylewać się z domu, który przeszukiwali, wskakiwali do wozów i rozpoczął się pościg. Wygląda na to, że mężczyzna biegł przez tylny ogród, a następnie próbował uciec do parku — powiedział The Sun świadek.

22-latek został schwytany ok. 200 m od miejsca, w którym śmiertelnie ranił Lillię.

Lokalne media przekazały, że mężczyzna mógł zaatakować 9-latkę z powodu jakiegoś konfliktu. Policja rzekomo stara się ustalić, czy powodem nie była przypadkiem kłótnia o niewypłacone wynagrodzenie.

Sprawę w mediach społecznościowych skomentowała wysoko postawiona polityk.

Jestem przerażona, słysząc o tragicznej śmierci dziewięcioletniej dziewczynki w Bostonie, Lincolnshire. Kieruje wyrazy współczucia do jej rodziny — napisała na Twitterze minister spraw wewnętrznych Wielkiej Brytanii, Priti Patel.

Ludzie z sąsiedztwa są przerażeni tym, co się stało. Jeden z mieszkańców, który przybył złożyć kwiaty w miejscu zdarzenia, powiedział lokalnej prasie:

Była tylko małą dziewczynką, jak ktokolwiek mógł to zrobić? To najbardziej szokująca tragedia, jaka kiedykolwiek spotkała nasze małe miasteczko.

Zagraniczne media ustaliły, że nożownik, Deividas Skebas, pracował jako zbieracz owoców. Jakiś czas temu miał jednak wrócić do ojczyzny, ponieważ miał problemy zdrowotne. Jakiś czas temu jednak wrócił, by kontynuować pracę. Z kolei jego była dziewczyna powiedziała, że pochodził z górnej klasy na Litwie. W związku z tym policja bada, czy nie był to przypadkiem atak wendety.

Rodzina dziewczynki jest pod stałą opieką psychologów, choć i tak jeszcze długo będą rozpaczać po śmierci Lillii.

Google News
Obserwuj w News i bądź zawsze na bieżąco!

Napisane przez Magda Kwiatkowska

Fotograf amator, wielka fanka kryminałów i literatury fantasy. Niespełniona pisarka, która od najmłodszych lat marzy o tym, by wydać własną książkę. Bez opamiętania śledzę to, co obecnie dzieje się w świecie show-biznesu, by odsłaniać przed wami kolejne sekrety gwiazd.

Chcesz zadać mi jakieś pytanie? Wyślij e-mail na adres magda@chaosmedia.pl

Tajemnicza śmierć Mateusza - fot. Facebook --

Brutalna interwencja policjantów z Wrocławia. Świadek powiedział, że Mateusz „ostatkami sił płakał i błagał, by przestali”. Zmarł w drodze do szpitala

[VIDEO] Próbował wyprzedzić kilka samochodów naraz. Motocyklista wyleciał jak z katapulty