w

Maryla Rodowicz nie może normalnie funkcjonować przez uciążliwy ból. Szukając ukojenia, wzięła naraz kilka silnych leków…

Maryla Rodowicz, fot. AKPA/Podlewski
Maryla Rodowicz, fot. AKPA/Podlewski

Maryla Rodowicz od dłuższego czasu toczy nierówną walkę o powrót do zdrowia. Każdego dnia towarzyszy jej potworny ból, który utrudnia normalne funkcjonowanie. Przyznała, że jakiś czas temu połknęła kilka pigułek różnych leków…

Maryla Rodowicz jest jedną z największych gwiazd polskiej estrady. Jeszcze do niedawna regularnie koncertowała, ale przez problemy zdrowotne musiała nieco ograniczyć aktywność. Z zapałem grała w tenisa ziemnego i to właśnie wtedy doznała poważnej kontuzji.

Jak przyznała w rozmowie z Gazetą Wyborczą, na początku nieco zbagatelizowała swój problem. Dopiero po namowach przyjaciółki zdecydowała się na zabieg. Myślała, że szybko wróci do pełni sił, jednak tak się nie stało.

Niedawno musiałam zrobić artroskopię obydwu kolan. Myślałam, maleńki zabieg, ale to jednak ingerencja w organizm, trzeba się potem długo rehabilitować. W październiku miałam kontuzję tenisową i żeby coś z tym zrobić, zmusiła mnie żona Daniela Olbrychskiego. „Ty na pewno się nie leczysz, nie masz żadnych badań, a przecież masz chore kolano. Ja ci zorganizuję ortopedę”. To dwie małe dziurki, w ogóle ich nie widać, szybko się goją — wyjaśniła.

Teraz przyznała, że w ostatnim czasie mierzyła się również z innymi problemami zdrowotnymi.

Maryla Rodowicz połączyła ze sobą dawki silnych leków

Od zabiegu minęło sporo czasu i jak przyznaje wokalistka, czuje się już o wiele lepiej. Mimo to nadal ma ogromne problemy z tym, by wyjść na scenę, ponieważ każdego dnia towarzyszy jej potworny ból. Przed każdym występem bierze silne leki przeciwbólowe, bez których nie byłaby w stanie ustać. Oczywiście stosuje się do zaleceń lekarza.

Niestety w ostatnim czasie nie tylko kolana dały się jej we znaki. Okazuje się, że walczyła też z zapaleniem oskrzeli, które nie chciało ustąpić.

Miałam zapalenie oskrzeli. Zbliżały się koncerty majowe, a tu kaszel. Na szczęście zawsze mam na podorędziu antybiotyk. Duża dawka. Brałam go przez tydzień, ale kaszel ciągle się utrzymywał.

To właśnie wtedy popełniła poważny błąd, który mogła przypłacić życiem. W czasie, gdy brała antybiotyk, wypadł jej koncert, w związku z czym sięgnęła po tabletki przeciwbólowe. Szybko dotarło do niej, że nie powinno się ich ze sobą łączyć.

Postanowiłam więc go brać przez kolejny tydzień, ale że już przyszedł czas koncertu, wzięłam też te leki przeciwbólowe. W połączeniu z antybiotykiem dały jakiś dziwny efekt, strasznie spadło mi ciśnienie. W życiu nie miałam takiej sytuacji, żeby nie móc ruszyć ręką ani nogą. Musiałam odwołać koncert, ale już następny zagrałam — powiedziała Gazecie Wyborczej.

Całe szczęście, że tylko tak się to skończyło. Niestety w tym samym wywiadzie dodała, że wciąż boryka się z negatywnymi skutkami COVID-19, którym zaraziła się na początku pandemii.

Miałam COVID na samym początku, dwa lata temu, ale do tej pory czuję jego skutki. Mam na przykład tak zwaną mgłę covidową, czyli ucieka mi wątek. Może się zdarzyć, że będę ci coś opowiadać i nagle zrobi się czarna dziura — dodała.

Mamy ogromną nadzieję, że już wkrótce Maryla Rodowicz wróci do pełni sił. Z niecierpliwością czekamy na jej występ na 59. Krajowym Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu. Królowa polskiej estrady wystąpi już w niedzielę 20 czerwca.

Google News
Obserwuj w News i bądź zawsze na bieżąco!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

GIPHY App Key not set. Please check settings

Napisane przez Magda Kwiatkowska

Fotograf amator, wielka fanka kryminałów i literatury fantasy. Niespełniona pisarka, która od najmłodszych lat marzy o tym, by wydać własną książkę. Bez opamiętania śledzę to, co obecnie dzieje się w świecie show-biznesu, by odsłaniać przed wami kolejne sekrety gwiazd.

Dostał wyrok jak za pobicie - fot. Śląska.Policja

Na oczach dzieci brutalnie skatował niewinnego mężczyznę, a potem próbował je wywieźć. Dostał wyrok jak za pobicie. „Tańczył z radości”

Wołodymyr Zelenski - fot. Instagram @zelenskiy_official

Rosjanie próbowali przeprowadzić kolejny zamach na Wołodymyra Zełenskiego! Wiceminister spraw wewnętrznych apeluje