w

SuperSuper

Rozenek wyznała, że w życiu brakuje jej tylko jednego! Zazdrości rodzinie Beckhamów

fot. Małgorzata Rozenek i Radosław Majdan / Instagram screenshot

Małgorzata Rozenek podczas ostatniego wywiadu z „plotkiem”, wyznała, że do prawdziwego szczęścia brakuje jej jedynie córeczki. Małgosia chciałaby zostać matką po raz kolejny.

Małgorzata Rozenek często podkreśla, że najważniejsza jest dla niej rodzina. Celebrytka jest mamą dwóch nastolatków i niemowlaka: 15-letni Stanisław i 11-letni Tadeusz są owocem miłości związku prezenterki i aktora Jacka Rozenka, a niespełna dwa lata temu gwiazda powitała na świecie swoje trzecie dziecko – synka Henia. Ojcem Henia jest Radosław Majdan, były bramkarz reprezentacji Polski.

W rozmowie z portalem „Plotek”, celebrytka przyznała, że tylko jednego zazdrości rodzinie Beckhamów, do której często jest z mężem porównywana:

„Jeżeli chodzi o Beckhamów, to bardzo podoba mi się to, jaką tworzą rodzinę. I jest jedna rzecz, w której chciałabym być do nich podobna. To jest ilość dzieci. Brakuje nam jednego, córki.” – powiedziała Małgosia.

Rozenek nie ukrywa, że wszyscy jej potomkowie zostali poczęci metodą in vitro. Gwiazda wydała nawet książkę zatytułowaną: „In vitro. Rozmowy intymne”, w której opowiada o własnych problemach związanych z bezpłodnością.

– „Ja tematem in vitro zajmuję się od dłuższego czasu. Chcę aktywnie uczestniczyć w tych przemianach, które będą się dziać w Polsce” – wyznała.

Myślicie, że Rozenek potrafiłaby wychować dziewczynkę?

Źródło: Plotek ; Instagram – m_rozenek.

Google News
Obserwuj w News i bądź zawsze na bieżąco!

Komentarze są zamknięte.

Jeden komentarz

Napisane przez Maciej

Z "Pantofelkiem" związany jestem od 2021 roku. Na bieżąco informuję Was o życiu gwiazd, a także najświeższych wydarzeniach z kraju i ze świata. Prywatnie miłośnik górskich wędrówek i dobrej książki.

Lara Gessler wzięła ślub po raz drugi! Na weselu nie zabrakło Magdy Gessler z pięknym prezentem [ZDJĘCIA]

Team X znalazł sposób na naciągnięcie dzieciaków. Świeczki sprzedają parę razy drożej niż w Kauflandzie