w ,

Alan Kwieciński porównywany do… Najmana! Oburzony celebryta odpowiada kibicom: „On się kładzie od razu i zaczyna klepać”

Alan Kwieciński, Marcin Najman, fot. Instagram @marcin.najman, @alan.kwiecinski92
Alan Kwieciński, Marcin Najman, fot. Instagram @marcin.najman, @alan.kwiecinski92

Alan Kwieciński nie odpuszcza. Zaledwie kilka tygodni temu walczył w Fame MMA, a teraz po raz kolejny będziemy mogli obejrzeć pokaz jego umiejętności na High League 3. Przed wydarzeniem zalała go fala krytyki. Niektórzy porównują go do Najmana.

Alan Kwieciński w przeszłości zyskał popularność dzięki Warsaw Shore, jednak z czasem odszedł od ekipy i skupił się na sportach walki, w których zaczął odnosić sukcesy. W końcu uwagę zwrócili na niego włodarze federacji freak fightowych, którzy zaproponowali mu udział w kilku galach.

Zaledwie kilka tygodni temu zmierzył się z Mateuszem Murańskim na Fame MMA 14. Sędziowie nie mieli łatwego zadania, przyznając punkty, jednak ostatecznie zdecydowali, że to jego rywal wypadł lepiej. Teraz spróbuje swoich sił z Dawidem Załęckim, którego kibice typują na swojego faworyta.

Alanik nie ma ostatnio najlepszego czasu i raz za razem ponosi klęskę, choć w starciu 2vs1 z debiutującymi rywalami nie miał sobie równych. Tymczasem na kilka dni przed trzecią galą, High League udostępniła na YouTube bonusową walkę, podczas której zmierzył się z Bad Boyem. Choć zapewniał, że świetnie sobie radził, nie miał najmniejszych szans na zwycięstwo. Przyjął grad ciosów, po których co chwila padał na deski.

Alan Kwieciński porównywany do Najmana

Ostatnio część kibiców zaczęła porównywać Kwiecińskiego do Marcina Najmana, który od dawna krytykowany jest przez internautów za swoje zachowanie. Zarzuca mu się brak umiejętności oraz wytyka to, że bardzo szybko się poddaje — w sześciu przegranych walkach aż trzy razy się poddawał.

Alan nie pozostał obojętny na te słowa i w rozmowie z Mateuszem Kaniowskim podkreślił, że bardzo chce się bić i nigdy nie unika walki, a już tym bardziej nie odklepuje, z czego słynie pięściarz.

Ja podejmuję walkę, on nie podejmuje walki, kładzie się od razu. Ja jednak się bije. Ja i inni sądzą, że wygrałem z Murańskim. Z Denisem rzeczywiście wstawałem, ale walczyłem. Najman wiadomo, jaki jest. Położy się i zacznie klepać. Ja chcę się bić, a to, że przegrywam to delikatnie, może delikatnie na punkty. Widziałeś ostatnio, niejednogłośnie jednym punktem.

Myślicie, że Alanik ma szanse na pokonanie Dawida Załęckiego?

Ile kosztuje PPV High League 3?

Niestety, ale High League 3 nie będzie można obejrzeć w telewizji naziemnej. Gala dostępna będzie tylko i wyłącznie w systemie pay-per-view, co oznacza, że trzeba wykupić do niej stream. Gdzie kupić ppv High League 3? Najprostsza droga wiedzie przez TEN LINK.

Użytkownik ma dwie możliwości wyboru. Cena najtańszej opcji to jedyne 29,99 zł, a w zależności od wyboru wariantu BASIC lub PREMIUM niesie za sobą dodatkowe bonusy! To też jedyna możliwość, by zobaczyć na żywo krwawy bój Denis Załęcki vs. „Don Diego” Jakie są opcje PPV High League 3?

Decydując się na Basic pay-per-view użytkownicy otrzymują transmisję na żywo w jakości 720p. Do tego dochodzi też możliwość ponownego odtworzenia ekscytującego show przez najbliższe 24 godziny. Cena High League 3 BASIC wynosi 29,99 zł.

-> WYBIERAM WARIANT BASIC <-

Drugą opcją jest wariant Premium. Wraz z nim użytkownicy dostają stream live transmisji w jakości 1080p. Dostęp do nagrania jest o wiele dłuższy i wynosi aż 7 dni. Ponadto wszyscy, którzy wybiorą High League 3 PPV Premium będą mogli NA ŻYWO obejrzeć transmisję z Hejt Roomu. To wszystko już od 34,99 zł.

-> WYBIERAM WARIANT PREMIUM <-

Po wybraniu idealnej opcji, użytkownik przenosi się na ekran płatności. Tam znajdzie się wiele form, z których któraś trafi w preferencje kupującego. Paysafe Card, SMS Premium, kod Blik lub ePrzelew – to tylko najpopularniejsze z nich. Ostateczna cena High League 3 PPV zależy właśnie od wybranej opcji i doliczonej prowizji.

High League 3 – gdzie obstawiać?

Galę HIGH League 3 obstawisz tylko i wyłącznie u bukmachera eFortuna.pl! Na start przygotowano specjalny BONUS ZAKŁAD BEZ RYZYKA aż do 600 zł! To idealna szansa, by postawić na sporego underdoga, jakim w walce Denis vs. „Don Diego” jest popularny „Bad Boy”Zasady są proste. Jeżeli twój pierwszy kupon będzie zwycięski, otrzymujesz wygraną, jeżeli przegrasz, Fortuna zwróci Ci wkład, maksymalnie do 600 zł na konto gracza. Możesz dodać na swój kupon jakiekolwiek rozgrywki sportowe i obstawić za dowolną kwotę, a jeśli tym razem typerskie przeczucie Cię zawiedzie, otrzymasz zwrot postawionej kwoty, który możesz wykorzystać na grę.

Niesamowitych zestawień jest o wiele więcej! Tylko spójrzcie na poniższą grafikę.

OGLĄDAJ HIGH LEAGUE JUŻ OD 29,99 ZŁ!

Google News
Obserwuj w News i bądź zawsze na bieżąco!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

GIPHY App Key not set. Please check settings

Napisane przez Magda Kwiatkowska

Fotograf amator, wielka fanka kryminałów i literatury fantasy. Niespełniona pisarka, która od najmłodszych lat marzy o tym, by wydać własną książkę. Bez opamiętania śledzę to, co obecnie dzieje się w świecie show-biznesu, by odsłaniać przed wami kolejne sekrety gwiazd.

Kadyrow spotkał się z Szojgu. Internauci pękają ze śmiechu na widok butów czeczeńskiego dyktatora

Pułkownik Marek Gładysz, fot. Facebook @AeroklubCzestochowski, screenshot YouTube/ FAKTpl1

Tragiczny finał niespodzianki na Dzień Matki. Płk Gładysz i jego mama zginęli na miejscu. „Z maszyny nic nie zostało”