w

SuperSuper HahaHaha

Podczas obchodów Dnia Zwycięstwa w Warszawie rosyjski ambasador został OBLANY FARBĄ! Wcześniej doszło do bójki

Siergiej Andriejew, fot. screenshot Twitter @Int_Wydarzenia, @
Siergiej Andriejew, fot. screenshot Twitter @Int_Wydarzenia, @

9 maja Rosjanie obchodzą Dzień Zwycięstwa. Z tej okazji ambasador wybrał się na Cmentarz Żołnierzy Radzieckich w Warszawie. Doszło tam do dantejskich scen.

Narodowy Dzień Zwycięstwa to święto państwowe obchodzone 9 maja w byłym bliskim wschodzie, które upamiętnia zakończenie II wojny światowej w Europie. Na kilka dni przed planowanymi uroczystościami ambasada Rosji zwróciła się do Ministerstwa Spraw Zagranicznych z prośbą o wsparcie w organizacji obchodów. Na wieść tą od razu zareagował Rafał Trzaskowski, który w sobotę przekazał zaskakujące informacje oraz przekazał, jakie stanowisko zajmuje w tej sprawie.

Stanowczo się temu sprzeciwiam. Żadna polska instytucja publiczna nie powinna do tej inicjatywy przyłożyć ręki. Więcej – powinno się jej zakazać. Nie ma mojej zgody na święto agresora w Warszawie.

Prezydent Warszawy skierował także pismo do Zbigniewa Raua, w którym apelował o odrzucenie tego pomysł z uwagi na trwająca w Ukrainie wojnę.

[…] W obliczu trwającej rosyjskiej agresji w Ukrainie, gdy zabijane są tysiące kobiet i dzieci, gdy docierają do nas kolejne doniesienia o rosyjskich zbrodniach, a wręcz o ludobójstwie, takie stanowisko ze strony jakiejkolwiek instytucji państwa polskiego jest niedopuszczalne — podkreślił.

Mimo tak stanowczej reakcji, w stolicy doszło do zaskakujących wydarzeń.

Ambasador Rosji został oblany czerwoną farbą

Ambasador Rosji, Siergiej Andriejew pozostał nieugięty i w poniedziałek, w godzinach południowych wybrał się na Cmentarz-Mauzoleum Żołnierzy Radzieckich, by złożyć wieniec. Wokół tego punktu zgromadziły się tłumy Ukraińców, którzy zaczęli protestować przeciwko rosyjskiej agresji. Nieoczekiwanie do polityka podbiegło kilka osób, które oblały go czerwoną farbą.

Po tym zajściu rozwścieczony Andriejew powiedział:

Jestem dumny ze swojego prezydenta.

W tle było słychać, jak stojący nieopodal tłum skanduje hasło faszyści.

Po chwili odniósł się też do kwestii ogłoszenia przez Rosję Donieckiej Republiki Ludowej i Ługańskiej Republiki Ludowej.

Te terytoria nie należą do Ukrainy!

Rozwścieczony tłum próbował go zatrzymać, jednak ostatecznie ambasadorowi udało się odjechać. Poniżej możecie obejrzeć nagranie z całego zajścia.

Równocześnie uroczystości odbywał się też na Placu Czerwonym w Rosji. Tam pojawił się sam Władimir Putin, który podczas oficjalnej przemowy zwrócił się do żołnierzy i milicjantów z Donbasu, którzy walczą na swojej ziemi w obronie ojczyzny.

Nikt nie zapomni lekcji z drugiej wojny światowej, aby na świecie nie było miejsca dla katów i nazistów. Ramię w ramię stoją tu żołnierze i oficerowie z wielu regionów naszej ogromnej ojczyzny, w tym ci, którzy przybyli tu prosto z Donbasu, wprost ze strefy działań wojennych — mówił.

Po chwili kontynuował:

Pamiętamy, jak wróg Rosji próbował wykorzystać przeciwko nam bandy międzynarodowego terroryzmu. Próbowali zasiać wrogość międzynarodową i religijną, aby nas złamać, osłabić od wewnątrz, ale im się to nie udało. Dziś nasi wojownicy różnych narodowości walczą razem w bitwie. Osłaniają się nawzajem przed kulami, odłamkami i szrapnelami, naprawdę jak bracia, i w tym tkwi siła Rosji. Niepokonana siła naszego wieloetnicznego narodu.

Na koniec zwrócił się do rannych żołnierzy i oficerów. Wyznał też, że podpisał dziś rozporządzenie wykonawcze, które ma zapewnić niezbędne wsparcie dla dzieci poległych towarzyszy.

Chwała naszym siłom zbrojnym. Za Rosję! Za zwycięstwo! – krzyczał.

Myślicie, że protestujący Ukraińcy zachowali się we właściwy sposób?

Google News
Obserwuj w News i bądź zawsze na bieżąco!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

GIPHY App Key not set. Please check settings

Napisane przez Oliwia

Władimir Putin przemówił podczas obchodów Dnia Zwycięstwa. Kuriozalne słowa: “To była jedyna słuszna decyzja”

Monika Richardson, fot. Instagram @monikarichardson

Monika Richardson pochwaliła się zdjęciem z BYŁYM mężem i obecnym partnerem. „Moja piękna, niestandardowa rodzinka”