w

SuperSuper

Joanna Kulig zalała się łzami, wspominając trudne dzieciństwo. „Wyszłam z totalnej biedy”

Joanna Kulig - fot. AKPA
Joanna Kulig - fot. AKPA

Joanna Kulig zdecydowała się wesprzeć akcję Szlachetna Paczka. Przy okazji wizyty w studio Dzień dobry TVN opowiedziała o swoim dzieciństwie. Nie była w stanie powstrzymać łez, wspominając ten trudny czas.

Joanna Kulig jest obecnie jedną z najbardziej utalentowanych polskich aktorek. Jej talent docenili nie tylko polscy producenci, ale i zagraniczni. 40-latka od kilku lat prężnie podbija Hollywood i zbiera same pozytywne oceny. W przyszłym roku na ekrany kin trafi najnowszy film z jej udziałem. W Knox Goes Away w reżyserii Michaela Keatona zagra żonę głównego bohatera, seryjnego mordercy, który stracił pamięć.

 Jestem postacią pozytywną, choć jest to film noir, więc jest dużo tajemnicy, spokoju. Ich relacja jest dość specyficzna, bo to jednak film o seryjnym mordercy — relacjonowała w Dzień dobry TVN.

Gwiazda coraz częściej grywa w amerykańskich produkcjach, jednak jak podkreśliła, nie zamierza przeprowadzić się za ocean.

Chciałabym to sprostować. Od trzech lat mieszkam w Polsce, nie przeprowadziłam się. Teraz wyleciałam na dwa tygodnie i trzy dni, to było pięć dni zdjęciowych. Tak jest najlepiej, żeby wylecieć, zrobić swoją robotę i wrócić do domu.

Mimo że w zawodowo odniosła ogromny sukces, nie miała łatwego startu. Musiała pokonać naprawdę długą i ciężką drogę, by dotrzeć do miejsca, w którym obecnie się znajduje.

Joanna Kulig o trudnym dzieciństwie

Podczas sobotniej wizyty w studio Dzień dobry TVN Joanna opowiedziała również o swoim zaangażowaniu w działalność charytatywną, a dokładniej w Szlachetną Paczkę. W dzieciństwie sama korzystała z podobnych inicjatyw, ponieważ wywodzi się z ubogiej rodziny.

To dla mnie bliska inicjatywa, dlatego że sama jako dziecko dużo pomocy otrzymałam. Wielu ludzi mi bardzo pomogło. Będąc z małej miejscowości, gdzie dużo takich paczek sama otrzymałam, teraz pojawiam się w Hollywood, czyli wyszłam z totalnej biedy do tego, co teraz mam.

Podkreśliła przy tym, że ta inicjatywa bardzo jej się podoba, ponieważ ludzie otrzymują to, czego im faktycznie brakuje, a przy tym nie czują się tak, jakby otrzymywali jałmużnę.

Zawsze pomagam drugiemu człowiekowi. Najgorszy jest rodzaj jałmużny, a ja otrzymywałam pomoc z szacunkiem. Wiem, że ludzie wstydzą się prosić o pomoc, czują się gorzej, a Szlachetna Paczka pomaga ludziom w szlachetny sposób, bez poczucia jałmużny. Dzielisz się z drugim człowiekiem tym, czego potrzebuje. Czasem ludzie bogaci kupują głupie rzeczy, a potrzebne są najprostsze towary — szampon do włosów, chleb, kasza, buty

Joanna opowiedziała też o osobie, której postanowiła pomóc.

Pani, którą wybrałam, jest samotna. Chciała mieć dzieci, ale nie mogła ich mieć, jej mąż zmarł, jest całkiem sama. Kiedy wolontariusze zapytali, czego potrzebuje, powiedziała, że kwiatka i telefonu komórkowego, bo dla samotnych, starszych osób ważne jest to, aby mieć kontakt z ludźmi — tłumaczyła.

Dodała, że od najmłodszych lat była uczona tego, by dzielić się z innymi, mimo że sama wiele nie miała.

Kiedy byłam dzieckiem i miałam mało zabawek, rozwijała się kreatywność. Byłam tak wychowywana, że „co masz, to dasz”. Kiedy pokazujemy dzieciom, że dzielimy się z drugim człowiekiem, uczymy ich dobra. To oducza egoizmu.

Na koniec wyjaśniła, że jest dumna ze swoich osiągnięć i mimo to każdego traktuje równo. W jej ocenie kariera tak naprawdę nie jest najważniejsza.

Jestem dumna z tego, co robię, ale zawsze do każdego podchodzę jak do człowieka. Pomoc drugiemu człowiekowi i to, żeby się nie pogubić, to jest najważniejsze. Skupienie się tylko na karierze to jest za mało. To nie jest w życiu najważniejsze — skwitowała.

Jak widać, niezależnie od pochodzenia, sukces jest na wyciągnięcie ręki. Wystarczy tylko chcieć i nie ustępować w dążeniu do realizacji swoich marzeń.

Google News
Obserwuj w News i bądź zawsze na bieżąco!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

GIPHY App Key not set. Please check settings

Napisane przez Magda Kwiatkowska

Fotograf amator, wielka fanka kryminałów i literatury fantasy. Niespełniona pisarka, która od najmłodszych lat marzy o tym, by wydać własną książkę. Bez opamiętania śledzę to, co obecnie dzieje się w świecie show-biznesu, by odsłaniać przed wami kolejne sekrety gwiazd.

10 lat młodsza w 10 dni - fot. Facebook @polsatcafe

Kolejna nieudana metamorfoza w „10 lat młodsza w 10 dni”? Widzowie gorzko podsumowali przemianę uczestniczki. „Dodali jej ze 30 kg”

Doda zdradziła, dlaczego nie planuje zostać matką. „Ja tego nie mam, a dziecko na to zasługuje” [VIDEO]