w

Urszula Chincz postanowiła rozpocząć nowy rozdział w życiu i WYPROWADZIŁA się z Polski! Zdradziła, co ją do tego skłoniło

Ula Chincz - fot. Instagram @ulapedantula
Ula Chincz - fot. Instagram @ulapedantula

Ula Chincz podjęła przełomową decyzję. Po latach życia i pracy w Polsce postanowiła się wyprowadzić! Spakowała walizki i wraz z rodziną przeniosła się… do Włoch. Zdradziła, co skłoniło ją do podjęcia tej decyzji.

Ula Chincz to dziennikarka, reporterka i prezenterka telewizyjna, która zyskała rozpoznawalność w 2012 roku. To właśnie wtedy zaczęła prowadzić Pytanie na śniadanie w parze z Tomaszem Kammelem, jednak długo nie zagrzała tam miejsca. Dwa lata później występowała już w Dzień dobry TVN, z tym że realizowała się już jako reporterka. Zdarzało jej się też współprowadzić śniadaniówkę m.in. z Bartoszem Węglarczykiem, Marcinem Prokopem i Dorotą Wellman.

Prezenterka miała na siebie również inny pomysł. Dostrzegła potencjał drzemiący w internecie i założyła na YouTube kanał Ula Pedantula. Od razu zyskała spore grono widzów, ponieważ skupia się na organizacji i dekoracji domu. Chętnie dzieli się z nimi przydatnymi wskazówkami i radami, które ułatwiają im codzienne życie.

Ula Chincz wyprowadziła się z Polski

Ula jest bardzo aktywna w mediach społecznościowych i to właśnie tam ogłosiła, że wyprowadziła się z Polski. Nie sama, bo z synami i mężem. Informacja ta była niemałym zaskoczeniem, tym bardziej że wcześniej nie wspominała o swoich planach. Podekscytowana zdradziła, że rozpoczyna nowy etap życia we Włoszech, choć wcześniej nawet nie marzyła o tym, by tam zamieszkać. Wszystko zmieniło się kilka miesięcy temu, gdy mąż podarował jej na urodziny bilet lotniczy.

Wyobraźcie sobie listopad zeszłego roku. Z okazji moich urodzin mój mąż zrobił mi prezent w postaci tygodnia we Włoszech zupełnie samodzielnego. Wiecie, przy moim trybie pracy i przy mojej rodzinie, ten tydzień w samotności to było najpiękniejsze, co mógł mi podarować. Nie przewidział jednakowoż katastrofalnych konsekwencji, jakie to przyniesie. […] spotkałam się na lunch z moimi przyjaciółkami, […] i dziewczyny mówią, musisz pojechać do takiego pięknego miasteczka, ono jest tutaj całkiem niedaleko i zobaczysz, tam jest naprawdę pięknie. […] Wsiadłam w wypożyczonego Fiata 500 i pojechałam […].

Na opublikowanym przez nią fragmencie nagrania słychać, jak cicho popłakuje. Wyjaśniła, że wzruszyła się, podziwiając panoramę okolicy. Choć na początku sądziła, że to miejsce, w którym chciałaby zamieszkać, zmieniła zdanie. Mimo to zaczęła myśleć o przeprowadzce i starała się przekonać do tego pomysłu męża. W końcu uległ i w lutym tego roku wybrali się razem do Włoch, aby rozejrzeć się za szkołami dla synów. Po Walentynkowej kolacji nie tylko znaleźli odpowiednie placówki, ale i mieszkanie w niewielkiej miejscowości w Toskanii. 3 kwietnia Ula podpisała umowę najmu, która weszła w życie z dniem 1 września. Od razu podkreśliła, że zamierza zostać tam co najmniej do czerwca 2024 roku.

Rysio [starszy syn Chincz – przyp. red.] pójdzie tam do liceum, Robert pójdzie tam do przedszkola. W obydwu miejscach są miło witani mimo braku płynnej, a nawet powiedziałabym momentami żadnej znajomości języka włoskiego, ale to dla Włochów, jak wiele rzeczy na świecie, nie jest żadnym problemem.

Wyjaśniła, że to był najlepszy moment na podjęcie takiej decyzji, ponieważ jej synowie i tak musieliby rozpocząć naukę w nowych szkołach.

Dla nas to był taki optymalny rok, żeby podjąć taką decyzję, dlatego że Rysio i tak musiałby zmienić szkołę, Robert i tak musiałby pójść do przedszkola, więc w zasadzie nie wyrywamy ich z powodu wyjazdu z jakiegoś ich organicznego środowiska, tylko przenosimy ich na grunt włoski. Co z tego wyjdzie, zobaczymy.

Wyjaśniła, że na nic się nie nastawia i nie wie, czy spędzą we Włoszech rok, czy też postanowią zostać tam na dłużej. Bardzo cieszy się z tego, że wykonuje pracę, którą może wykonywać z każdego zakątka świata, a lot z Włoch do Warszawy trwa tylko dwie godziny, więc nie wpłynie to znacząco na jej zobowiązania zawodowe. Dużym plusem jest również fakt, że mąż z nią pracuje, więc dla niego to też nie będzie zmiana, która mogłaby wywrócić jego dotychczasową karierę do góry nogami, choć niechętnie zareagował na pomysł zmiany miejsca zamieszkania.

Mój mąż, mówiąc delikatnie i subtelnie, był na początku sceptyczny jeśli chodzi o ten pomysł, ale powiedział mi też któregoś dnia tak po prostu z głębi duszy i z serca: Posłuchaj mnie, ja cię kocham i jadę tam dlatego, że to jest twoje wielkie marzenie i żeby ci pomóc je spełnić. Nie wiem, czy nie ucieknie pierwszym samolotem z powrotem. Mam nadzieję, że tak nie będzie. Słąwek świetnie gra w tenisa i jest bardzo takim zaciętym zawodnikiem. W naszym pobliżu są dwa kluby tenisowe, więc mam nadzieję, że jak znajdzie się tam w tenisowym środowisku, to od razu poczuje się jak u siebie. A ja jestem mu wdzięczna za to, że chce mnie wspierać i mimo że to nie jest jego marzenie, to jedzie ze mną, żeby spełniać moje, ale tak jak mówiłam, to jest nawet ponad marzeniami. Ja nawet nie śmiałam nigdy marzyć, żeby mieszkać we Włoszech.

Chincz podkreśliła, że zabiera ze sobą całą rodzinę, a jej członkami są również pies i kot, które dojadą do nich w październiku.

Co ciekawego, to nie pierwsza osoba ze świata show-biznesu, która w ostatnim czasie postanowiła wyprowadzić się z Polski. Przypomnijmy tylko, że już w ubiegłym roku Maciej Dowbor i Joanna Koroniewska kupili dom w Hiszpanii, jednak nie przenieśli się tam na stałe. Z kolei Piotr Rubik wraz z żoną i córkami najbliższy rok spędzi w Miami.

Kto jeszcze podejmie tak przełomową decyzję? Najbliższe miesiące pokażą. Tymczasem zapraszamy was do obejrzenia filmu Uli.

Google News
Obserwuj w News i bądź zawsze na bieżąco!

Napisane przez Magda Kwiatkowska

Fotograf amator, wielka fanka kryminałów i literatury fantasy. Niespełniona pisarka, która od najmłodszych lat marzy o tym, by wydać własną książkę. Bez opamiętania śledzę to, co obecnie dzieje się w świecie show-biznesu, by odsłaniać przed wami kolejne sekrety gwiazd.

Chcesz zadać mi jakieś pytanie? Wyślij e-mail na adres magda@chaosmedia.pl

Anna Lewandowska, Robert Lewandowski - fot. Instagram @_rl9

Robert Lewandowski uczcił 35. urodziny Anny Lewandowskiej. Złożył jej wzruszające życzenia. „Jesteś miłością mojego życia”

Filip Chajzer - fot. Instagram @filip_chajzer

Filip Chajzer po odejściu z TVN wyda książkę? Zdradził, o czym chce napisać. „To będzie gruba historia”