w

Miedwiediew znów dał o sobie znać. „Myśleliśmy, że kraje G7 zaoferują Rosji pomoc finansową…”

fot. Miedwiediew (Bashkortostan.ru, CC BY 4.0 )

„Myśleliśmy, że kraje G7 zaoferują Rosji pomoc finansową w denazyfikacji i demilitaryzacji Ukrainy” – były prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew zabrał głos po ogłoszeniu wspólnego oświadczenia państw G7. Rosyjski polityk zwrócił się do „zachodnich przyjaciół” i zaskoczył swoim stwierdzeniem.

Dmitrij Miedwiediew, który obecnie pełni funkcję zastępcy szefa rosyjskiej Rady Bezpieczeństwa, stwierdził, że dla jego kraju nie ma żadnego znaczenia, czy G7 uzna rosyjską okupację terenów Ukrainy.

Rosji nie obchodzi, czy G7 uzna nowe granice Ukrainy, ważna jest prawdziwa wola żyjących tam ludzi. Nie zapominajcie o precedensie w Kosowie, zachodni przyjaciele” – stwierdził na Telegramie. 

Polityk następnie skomentował zapowiedzi dalszych sankcji wobec Rosji. Miedwiediew ironicznie wspomniał, że Rosja oczekiwała ofert pomocy od najbogatszych państw świata.

Dalsze restrykcje zostaną podjęte wobec Moskwy. Myśleliśmy, że kraje G7 zaoferują Rosji pomoc finansową na denazyfikację i demilitaryzację Ukrainy. Myliliśmy się” – napisał Miedwiediew.

Kijów będzie otrzymywać broń tak długo, jak będzie to potrzebne. Oznacza to, że G7 będzie nadal prowadzić tajną wojnę z Rosją, zamiast zajmować się problemami z paliwem i żywnością dla ich niezadowolonych mieszkańców” – napisał polityk.

Dodatkowo Miedwiediew stwierdził, że G7 ingeruje w wewnętrzne sprawy Chin, prosząc ten kraj o nieudzielanie pomocy Rosji.

Stanowisko G7 wobec Rosji

Do grupy G7 należą Niemcy, Stany Zjednoczone, Kanada, Francja, Wielka Brytania, Włochy i Japonia. Po sobotnim spotkaniu ministrów spraw zagranicznych państw G7 w Weissenhaus w Szlezwiku-Holsztynie, grupa przekazała swoje wspólne oświadczenie.

Będziemy kontynuować naszą pomoc wojskową i obronną dla Ukrainy tak długo, jak będzie to konieczne” – napisano w oświadczeniu cytowanym przez niemieckie media.

W oświadczeniu wyraźnie podkreślono, że nie zostaną uznane przesunięte przez Rosję granice.

Nigdy nie uznamy granic, które Rosja próbuje przesunąć poprzez agresję militarną” – zaznaczono.

Państwa G7 zapewniły Ukrainę o stałym, wszechstronnym wsparciu oraz oskarżyły Rosję o prowadzenie „wojny zbożowej”. W oświadczeniu ministrowie spraw zagranicznych ostrzegli, że istnieje wielkie zagrożenie związane z brakiem bezpieczeństwa żywnościowego w Afryce i na Bliskim Wschodzie.

Grupa G7 wezwała Rosję do zakończenia blokady ukraińskiego eksportu zboża drogą morską.

Źródło: The Kyiv Independent ; RIA Novosti

Google News
Obserwuj w News i bądź zawsze na bieżąco!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

GIPHY App Key not set. Please check settings

Napisane przez Maciej

Eurowizja 2022. Finał - kto wygrał?

Eurowizja 2022. Znamy zwycięzcę! Kto wypadł najlepiej?

Rosjanie postrzelili go w głowę i pogrzebali żywcem. Mykoła cudem przeżył i opisał zajście