w

Ukraińcy dali się we znaki jurorom za to, że nie dali Polsce punktów na Eurowizji 2022! Nadawca ogłasza rewolucyjne zmiany

Krystian Ochman, fot. screenshot YouTube, Instagram @krystianochman
Krystian Ochman, fot. screenshot YouTube, Instagram @krystianochman

Ukraińska publiczność nie potrafi przejść obojętnie obok faktu, że ich jury nie przyznało punktów Krystianowi Ochmanowi. Tamtejszy nadawca uległ pod naporem krytyki i wprowadził rewolucyjne zmiany. Jakie?

Eurowizja 2022 budzi mnóstwo kontrowersji z uwagi na fakt, iż ukraińskie jury nie przyznało Polsce ani jednego punktu. Choć widzowie dali Krystianowi Ochmanowi najwyższą notę, nie byli w stanie zapewnić mu miejsca na podium. Sytuacja z pewnością wyglądałaby zgoła inaczej, gdyby także inne państwa doceniły talent naszego reprezentanta.

Głosowanie w finale wzbudziło ogromne zainteresowanie. Zdaniem jury to przedstawiciele Wielkiej Brytanii i Hiszpanii wypadli najlepiej, jednak telewidzowie mieli zgoła odmienne zdanie. W głosowaniu publiczności to reprezentanci Ukrainy otrzymali ponad 400 punktów, zyskując ogromną przewagę nad swoimi rywalami. W ostatecznym rozrachunku to zespół Kalush Orchestra zajął pierwsze miejsce.

Po finale sytuację zaczęła komentować jedna z ukraińskich jurorek, Irina Fedyszyn, która zapewniała, iż głosowanie przebiegało zgodnie z eurowizyjną procedurą i przy ocenie nie brano pod uwagę tego, co obecnie dzieje się na świecie. Dodała również, że zawiódł system oceny.

[…] A teraz chcę jeszcze raz wrócić do wszystkich wściekłych Ukraińców i do tematu głosowania. Jury nie ma prawa oceniać uczestników na podstawie kryteriów politycznych lub narodowych. Rozumiem, że to nie jest argument dla wszystkich. Ale to wciąż jest dokument, który został mi dany. Zgodnie z tym dokumentem odrzućmy tę politykę i bądźmy szczerzy. Załączam zdjęcie, na którym widać, że profesjonalne jury na całym świecie oceniło występ Polski łącznie na 46 punktów. To dla tych, którzy piszą o niekompetentnym ukraińskim jury. Pytanie retoryczne – czy jury całej Europy też nie jest kompetentne? Zawiódł system oceny, dlatego czekamy na oficjalne wyniki.

Ukraińcy nie przeszli obojętnie obok całej tej sytuacji i nie szczędzili swoim jurorom słów krytyki. W końcu po kilku dniach doczekali się odpowiedzi publicznego nadawcy.

Ukraińska telewizja zmienia sposób wyboru jurorów na Eurowizję

Internauci nie szczędzili słów krytyki pod adresem ukraińskich jurorów, podobnie jak i obywatele tego kraju. Dziennik Eurowizyjny podał, iż tamtejszy nadawca pod naporem krytyki zdecydował się zmienić sposób wyboru jurorów. Suspilne poinformował, że w przyszłym roku, to lud wybierze skład jury, które oceni występy na Eurowizji.

Telewizja Suspilne postanowiła w związku z tym zmienić format wyboru członków komisji i od przyszłego roku to mieszkańcy kraju i widzowie stacji będą mieli wpływ na skład jury. Każdy obywatel będzie miał prawo zgłosić wybranego przez siebie kandydata, a spośród wszystkich nominowanych internauci wyłonią pięciu członków komisji. Oczywiście zgłaszani kandydaci muszą spełniać wymogi EBU. Szef zarządu stacji żałuje, że Krystian Ochman nie dostał ani jednego punktu od jury z Kijowa jednak podkreślił, że nie ma prawa ingerować w pracę komisji — czytamy na stronie.

W tym roku występy uczestników oceniali: Andriya Yatskiva, Lukaina Halkina, Irina Fedyshyn, Andriya Kaprala i Vadym Lysyca.

Właśnie wybuchł też kolejny skandal, z uwagi na to, iż na stronie eurovision.tv udostępniono oficjalne wyniki. Mimo zapewnień Irina Fedyszyn wcale nie dała Polsce 10 punktów, choć pokazała w social mediach kartę do głosowania. Z oficjalnych danych wprost wynika, że żaden z jurorów nie przyznał Polakowi tak wysokiej noty. Wiele osób uważa, że wokalistka chce się w ten sposób wybić i najwidoczniej nie przewidziała, że jej kłamstwo tak szybko wyjdzie na jaw.

Google News
Obserwuj w News i bądź zawsze na bieżąco!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

GIPHY App Key not set. Please check settings

Napisane przez Oliwia

Magdalena Stępień, fot. Instagram @magdalena___stepien

Magdalena Stępień uskarża się na koszty życia w Izraelu. „Gdyby nie wsparcie rodziny, jadłabym tu SUCHY CHLEB. I tak to robię”

Klaudia El Dursi, fot. Instagram @klaudia_el_dursi

Klaudia El Dursi harcuje po plaży TOPLES i wypina pośladki do obiektywu. Fani oburzeni: „Pani dzieci kiedyś to zobaczą”