w ,

Mata zaskakuje na gali Fryderyków. Woźniak-Starak aż zaniemówiła z wrażenia

fot. kadr z transmisji / Instagram

Jedną z osób, która wywalczyła prestiżową statuetkę podczas tegorocznej fali Fryderyków, okazał się raper Mata. Gdy jednak po odczytaniu laureta przyszła pora na wejście artysty na scenę, okazało się, że przy mikrofonie pojawił się tajemniczy człowiek w kapturze.

Fryderyki 2022 trwają w Szczecinie. W piątkowy wieczór przyznawane są najbardziej prestiżowe wyróżnienia w polskiej branży muzycznej. Gala transmitowana jest między innymi na antenie TVN oraz w Onecie. Poznaliśmy już część zwycięzców (lista).

Gale rozdania statuetek w kategoriach dotyczących muzyki rozrywkowej i jazzu uświetniają występy takich gwiazd jak Daria Zawiałow, Katarzyna Nosowska, Organek, Kaśka Sochacka czy Mrozu. Podczas ceremonii nie zabrakło zaskoczeń.

Mata przygotował niespodziankę

W ciągu głównej części gali w kategorii albumu roku hip-hop laureatem okazał się Michał Matczak znany szerzej jako “Mata”. Raper Fryderyka otrzymał za krążek “Młody Matczak”, a o statuetkę walczył z Soblem, Sokołem, Szczylem i Zdechłym Osą.

Gdy wręczający Fryderyka Piotr Rogucki odczytał laureata, na scenę wszedł tajemniczy mężczyzna w kapturze. Wszyscy spodziewali się widoku Maty, ale niemałe zaskoczenie czekało widownię, kiedy spod kaptura wyłonił się Gracjan Roztocki, gwiazdor polskiego YouTube’a.

Prowadzący ceremonię Agnieszka Kołodziejska, Gabi Drzewiecka i Damian Michałowski byli wyraźnie zaskoczeni, a Agnieszka Woźniak-Starak aż zaniemówiła z wrażenia.

– “Dziękuję bardzo, bardzo miło otrzymać tę statuetkę” – rzucił krótko ze sceny Gracjan Roztocki,

– “Gratulujemy w takim razie bardzo serdecznie i Macie, i reprezentacji” – skomentowała Gabi Drzewiecka.

– “To jest to, co lubimy najbardziej podczas Fryderyków, czyli pełne zaskoczenie i niespodzianka!” – krzyczał po paru sekundach Michałowski.

– “Drodzy państwo, co tu się jeszcze wydarzy?” – pytała Aga Kołodziejska.

Wypadek na Fryderykach

Niestety szokującym wydarzeniem podczas tegorocznej gali okazał się też groźny wypadek jednego z członków zespołu T.Love. Podczas prób do ceremonii Sidney Polack spadł z wyzokości z niezabezpieczonej sceny. Tym samym zespół T.Love nie mógł zagrać podczas Fryderyków.

Sidney Polack został przetransportowany do szpitala i jak podaje sam artysta, doznał złamania w kręgosłupie.

Mam cos tam zlamanego w kregoslupie ale cos niegroznego ponoc. No i nadzialem sie na talerz. Scena byla bez barierek niestety” – napisał poszkodowany artysta w komentarzu na Facebooku.

Google News
Obserwuj w News i bądź zawsze na bieżąco!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

GIPHY App Key not set. Please check settings

Napisane przez Maciej

Podczas Fryderyków doszło do groźnego wypadku. Jeden z artystów trafił do szpitala. Co się stało?

Fryderyki 2022. Gwiazdy zachwycają kreacjami na gali: Daria Zawiałow, Monika Brodka, Sanah, Natalia Szroeder…. [ZDJĘCIA]