w

Czteroosobowa rodzina wybrała się na wspólny biwak. Zaatakował ich szaleniec, który zrobił krwawe żniwa. Przeżył tylko 9-latek

Szaleniec zabił rodzinę na kempingu - fot. Facebook @MURD3RANDITSVICTIMS
Szaleniec zabił rodzinę na kempingu - fot. Facebook @MURD3RANDITSVICTIMS

Korzystając z chwili wolnego, 42-letnie małżeństwo zabrało dzieci na biwak. Nie wiedzieli jeszcze, że to będzie ostatni wypad razem.

Tyler i Sarah Schmidt zabrali 6-letnią córkę Lulu oraz starszego od niej o trzy lata syna Arlo na rodzinny biwak. On na co dzień pracował jako programista, a ona była asystentką w bibliotece. Podczas wyjazdu mieli spędzić razem trochę czasu oraz odetchnąć od codziennych obowiązków. Niestety, ten radosny dzień zamienił się w prawdziwy koszmar.

Szaleniec zabił biwakującą rodzinę. Przeżył tylko 9-letni chłopiec

Rodzina na co dzień mieszkała w Cedar Falls w stanie Iowa. Tamtego pamiętnego dnia wybrali się na pole kempingowe w Parku Stanowym Maquoketa Caves, który znajduje się w odległości ok. 200 km od ich domu.

W piątek 22 lipca lokalna policja otrzymała niepokojący telefon. Z podanych informacji wynikało, że na terenie kempingu, około godziny 6:30 słychać było strzały. Krótko po tym odnaleziono ciała trzech osób. Była to rodzina Schmidtów. Tylko Arlo wyszedł z tego cało.

Po przybyciu na miejsce rozpoczęły się intensywne poszukiwania sprawcy. Ok. 11:30, w odległości niespełna 2 km od miejsca zdarzenia, znaleziono kolejne ciało. Był to 23-letni Anthony Orlando Sherwin z La Vista w stanie Nebraska. Z policyjnych ustaleń wynika, że sam odebrał sobie życie. Zebrany materiał dowodowy wskazuje, że to właśnie on zabił Bogu ducha winną rodzinę. Nikt nie wie, dlaczego to oni padli jego ofiarą, ponieważ się nie znali.

Rodzina i sąsiedzi bardzo to wszystko przeżywają. Brat Sarah w rozmowie z New York Times wyznał, że byli kochającą się rodziną, którą każdy chciałby być.

Dyrektor biblioteki, w której pracowała kobieta, Kelly Stern, powiedział, że byli dobrymi ludźmi, dlatego też nikt nie potrafi zrozumieć, dlaczego spotkał ich taki los.

Sarah i jej rodzina byli jednymi z najmilszych i najbardziej kochanych ludzi, jakich można było spotkać. To czyni tę tragedię jeszcze bardziej niezrozumiałą, bezsensowną i trudną do przyjęcia — cytuje portal wcfcourier.com.

Rodzina zmarłych postanowiła założyć zbiórkę pieniędzy, dzięki którym będą mogli mu pomóc oraz zabezpieczą jego przyszłość.

Arlo stracił oboje rodziców, Sarę i Tylera Schmidtów, oraz 6-letnią siostrę Lulę w wyniku bezsensownego aktu przemocy podczas rodzinnych wakacji w parku stanowym w stanie Iowa 22 lipca. Arlo jest silnym chłopcem, otoczonym przez rodzinę i przyjaciół, którzy wspierają go najlepiej, jak potrafią. Niektórzy z was pytali, jak mogliby pomóc, więc my (rodzeństwo Sary i Tylera oraz ja, kuzynka Sary) stworzyliśmy ten fundusz, aby umożliwić każdemu, kto chciałby pomóc Arlo. Wykorzystamy wasze hojne darowizny, aby pomóc Arlo teraz i zgromadzić trochę oszczędności na jego przyszłą edukację.

Cel ustawiono na 100 tysięcy dolarów. Zebrano blisko dwukrotność kwoty.

Google News
Obserwuj w News i bądź zawsze na bieżąco!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

GIPHY App Key not set. Please check settings

Napisane przez Magda Kwiatkowska

Fotograf amator, wielka fanka kryminałów i literatury fantasy. Niespełniona pisarka, która od najmłodszych lat marzy o tym, by wydać własną książkę. Bez opamiętania śledzę to, co obecnie dzieje się w świecie show-biznesu, by odsłaniać przed wami kolejne sekrety gwiazd.

Jan Kliment, Lenka Klimentova - fot. Instagram @janekkliment, @lenkakliment

Jan Kliment zachwyca się ciężarną żoną. Pokazał, jak zmienia się jej ciało. „Widać już brzuszek”

Polacy zebrali pieniądze na Bayraktara dla Ukrainy - fot.

Polacy zebrali ponad 22 mln złotych na Bayraktara dla Ukrainy! „Wysyłamy sygnał nadziei”