w

SuperSuper

Taka była ostatnia wola Sinead O’Connor. „Jeśli jutro twoja matka umrze…” Co kazała zrobić dzieciom po swojej śmierci?

Sinead O'Connor - fot. Instagram @oconnor.sinead
Sinead O'Connor - fot. Instagram @oconnor.sinead

Minęło zaledwie kilka dni od śmierci gwiazd muzyki Sinead O’Connor. Irlandzka wokalistka na długo przed odejściem powiedziała o swojej ostatniej woli i przykazała dzieciom zrobić konkretną rzeczy, gdy jej już zabraknie.

Sinead O’Connor był jedną z największych gwiazd muzyki z gatunku pop alternatywny. Wokalistka nie miała łatwego życia, a utrata ukochanego syna mocno wpłynęła na jej stan psychiczny. Ostatecznie piosenkarka odeszła w wieku 56 lat. Według raportu policji jej śmierć nie należała do podejrzanych.

Okazuje się, że gwiazda była dawno przygotowana na swoje odejście z tego świata. Już kilka lat wcześniej przekazała instrukcję swoim dzieciom, co mają zrobić, gdy umrze. Czego wokalistka od nich oczekiwała?

Ostatnia wola Sinead O’Connor

Wokalistka w życiu doczekała się nie tylko całkiem udanej kariery i kilkunastu albumów studyjnych, ale także gromadki dzieci. Piosenkarka była mamą czwórki pociech. Najstarszy syn Jake Reynolds ma obecnie 36 lat, córka Roisin ma 27 lat, a najmłodsze dziecko Yeshua skończył 16 lat. Wokalistka miała jeszcze jednego syna, Shane’a, lecz ten popełnił samobójstwo, co załamało artystkę. To właśnie dzieciom zostawiła swoje dziedzictwo i instrukcję, co mają zrobić po jej śmierci.

Jeśli jutro twoja matka umrze, zanim zadzwonisz pod 911, zadzwoń do księgowego i upewnij się, że wytwórnie płytowe nie zaczną wydawać moich płyt i powiedzą, gdzie podziały się za to pieniądze — powiedziała w wywiadzie dla magazynu People.

Gwiazda nie chciała, by wytwórnie bogaciły się na jej śmierci tak, jak to było w przypadku innych wielkich muzyków, jak Tupac czy Prince. Nie chciała, by jej piosenki, które nie trafiły na płyty, były wydawane po jej śmierci.

Google News
Obserwuj w News i bądź zawsze na bieżąco!

Napisane przez Kinga Miliszkiewicz

Pisanie było moim hobby od gimnazjum, a stało się ścieżką kariery. Szeroko rozumiana kultura była zawsze moją fascynacją, a szczególnie kultura Japonii i Korei Południowej. Jestem totalnym geekiem k-popu, koreańskich dram oraz anime. W kręgu moich zainteresowań znajduje się popkultura, gry planszowe i komputerowe. W wolnej chwili relaksuję się zabijając zombie lub ćwicząc wyobraźnie podczas sesji RPG.

Zbigniew Łuczyński - fot. Facebook @UWAGA TVN

Kolejna fala zwolnień w TVN. Kolejny sezon „wróci na ekrany w nowej formule i z nowym składem prowadzących”. O jakie show chodzi?

Robert Gawliński z zespołem Wilki - fot. Instagram @robert_gawlinski

Szczęście u Roberta Gawlińskiego. Jego rodzina się powiększy. „Bardzo się cieszymy”