w

Melania Trump ma poważne kłopoty. Zbierała środki dla nieistniejącej organizacji. Sprawą zainteresowali się śledczy

Melania Trump
Melania Trump

Melania Trump chciała pokazać dobre serce i wsparła zbiórkę pieniężną, a zebrane w ten sposób środki miały wesprzeć wybraną organizację charytatywną. Nie byłoby w tym nic zaskakującego, gdyby nie odkrycie śledczych — wskazane przez organizatorów stowarzyszenia nie istnieją.

Melania Trump to była modelka oraz żona Donalda Trumpa, 45. prezydenta Stanów Zjednoczonych. Do 20 stycznia 2021 pełniła funkcję pierwszej damy i przez cały czas była na świeczniku. Tabloidy regularnie rozpisywały się na jej temat, ponieważ podczas wszystkich oficjalnych wyjść zachwycała kreacjami. Przez pewien czas rywalizowała z Agatą Dudą o tytuł najlepiej ubranej żony głowy państwa. Mimo sporej popularności, po odejściu z Białego Domu na blisko sześć miesięcy usunęła się w cień.

Na pierwsze strony gazet wróciła pod koniec minionego roku. Wtedy to Donald ogłosił, że zamierza ponownie ubiegać się o funkcję głowy państwa. W tym samym czasie ona poinformowała, że planuje rozwijać swoją markę osobistą i debiutowała na rynku produktów cyfrowych i tokenów NFT. Na początku wystawiła na sprzedaż cyfrową wersję akwareli pt. Wizja Melanii namalowaną przez Marca-Antoine’a Coulona. Wyceniono ją na 150 dolarów. Krótko po tym wystawiła kolejną pracę tego artysty. Tym razem kupiec mógł też liczyć na gratisy — w prezencie podarowała mu kapelusz przedstawiony na obrazie. Tym razem cena mocno poszła do góry – w połowie stycznia wynosiła ok. 270 tys. zł.

Mimo że, była modelka, potrafi być hojna, nie uchroniło jej to przed sporym skandalem.

Melania Trump zbierała pieniądze dla nieistniejącej organizacji

Z informacji podanych przez New York Times wynika, że była pierwsza dama miała poprowadzić wydarzenie, którego organizatorzy zobligowali się do tego, że część środków zebranych ze sprzedaży biletów przekażą na organizację charytatywną. Sprawą tą zainteresowali się śledczy z Florydy, którzy odkryli, że wybrany przez nich cel w ogóle nie istnieje.

Jak do tego doszło? Otóż w kwietniu Melania miała wziąć udział w luksusowej imprezie, na której mogli pojawić się tylko nieliczni z uwagi na wygórowane ceny. Bilet normalny kosztował 3000 złotych, a za VIP-a trzeba było zapłacić 50 tys. dolarów.

Mówiło się, że fundusze miały zostać przekazane Fostering the Future lub Be Best, które finansują stypendia komputerowe dla osób starszych. New York Times poinformował, że żadna organizacja spełniająca kryteria określone w opisie wydarzenia nie jest jednak zarejestrowana na Florydzie. Śledczy potwierdzili te doniesienia i wszczęli w tej sprawie śledztwo.

Melania Trump nie chciała komentować powyższych informacji, jednakże, gdy w prasie ukazał się artykuł na ten temat, wydała na Twitterze krótkie, acz treściwe oświadczenie:

Wszystko zostało zrobione zgodnie z prawem, wszystkie dokumenty są przygotowywane — napisała.

Miejmy nadzieję, że sprawa ta wkrótce się wyjaśni, a zebrane środki faktycznie wesprą jakiś cel charytatywny.

Google News
Obserwuj w News i bądź zawsze na bieżąco!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

GIPHY App Key not set. Please check settings

Napisane przez Oliwia

Walentynki 2022 - QUIZ

[QUIZ] Jak dużo wiesz o Walentynkach?

Mikołaj Roznerski

Mikołaj Roznerski pokazał twarz synka. Antoni to uroczy i zdolny chłopiec. Nie uwierzycie, jaką kartkę walentynkową wręczył ojcu