w

Były partner Sylwii Bomby i ojciec jej córeczki NIE ŻYJE. Kilka tygodni temu miał zerwać kontakty z bliskimi. Co się stało?

Nie żyje partner Sylwii Bomby - fot. Instagram @sylwiabomba
Nie żyje partner Sylwii Bomby - fot. Instagram @sylwiabomba

Smutne wieści obiegły media. Jacek Ochman, były partner Sylwii Bomby nie żyje. Osoba z jego otoczenia przekazała, że od dłuższego czasu zmagał się z poważnymi problemami. Jakimi?

Sylwia Bomba zyskała popularność dzięki udziałowi w programie Gogglebox. Przed telewizorem. Odkąd zadebiutowała na szklanym ekranie, stała się bardzo aktywna w mediach społecznościowych, zbierając coraz to liczniejsze grono fanów. Na tę chwilę jej profil obserwuje ponad 798 tysięcy osób.

Celebrytka chętnie pokazuje, jak wygląda jej życie prywatne. Gdy zaszła w ciążę i urodziła córeczkę, Antosię, regularnie udostępniała zdjęcia ze swoim partnerem. Choć nie rozwodziła się na jego temat, zdawało się, że tworzą szczęśliwy związek, mimo iż był od niej starszy o 14 lat. Nieoczekiwanie w lipcu 2021 roku przekazała, że jej relacja z Jackiem Ochmanem to już przeszłość. Nie wdając się zbytnio w szczegóły, wyznała jedynie, że była przez niego wielokrotnie krzywdzona.

Od kilku miesięcy nie jestem w związku z tatą Antosi. Każdy dzień upewnia mnie, że moje odejście to była dobra decyzja. Wszelkie szczegóły tej sytuacji pozostawiam dla siebie. Ze względu na szacunek do przeszłości oraz do mojej córeczki nigdy więcej nie zabiorę głosu w tej sprawie. Dziękuję za wszystkie słowa wsparcia — pisała na Instagramie.

Niestety teraz do mediów dotarły bardzo przykre wieści.

Nie żyje były partner Sylwii Bomby

Od jakiegoś czasu w mediach pojawiały się informacje, że mężczyzna nie utrzymuje kontaktów z córką, ale mimo to regularnie płaci alimenty. W czasie, gdy wyszło na jaw, że Antek Królikowski porzucił Joannę Opozdę, chcąc dodać jej otuchy, wyznała, że ona także przeżywała trudne chwile w związku.

Wiem doskonale co przeżywasz i wiem co czujesz, bo moja sytuacja jest i była bardzo podobna do twojej — napisała.

Pudelkowi udało się ustalić, że Jacek zajmował stanowisko w PZPN, a w latach 2015-2021 był prezesem Znicza Pruszków. W przeszłości ubiegał się także o posadę członka zarządu PZPN.

Do tego samego tabloidu dotarły informacje o śmierci Ochmana. Informatorzy mieli przekazać, że mężczyzna zmarł we wtorek 26 lipca o godzinie 19:00. Jak przyznają, od dawna zmagał się z alkoholizmem, a tego dnia rzekomo wypił za dużo.

Zmarł wczoraj o 19:00. Przyczyną śmierci był najpewniej alkohol. Walczył z alkoholizmem od wielu lat — powiedziało Pudelkowi źródło.

To nie była jednorazowa sytuacja. Podobno już w czasie związku z Sylwią chętnie zaglądał do kieliszka. Celebrytka robiła co w swojej mocy, by zerwał z nałogiem, jednak nic nie było go w stanie powstrzymać.

W trakcie trwania związku Sylwia wielokrotnie próbowała go wyciągać z nałogu. Wysyłała go na odwyki. Niestety od trzech miesięcy Jacek nie miał już żadnego kontaktu z córką — dodaje informator tabloidu.

Portal przeambitni.pl ustalił kilka istotnych, a zarazem mrożących krew w żyłach faktów. Z relacji jednego z sąsiadów wynika, że mężczyzna mógł leżeć martwy w mieszkaniu już od kilku dni. Sąsiedzi doskonale go znali z uwagi na to, co potrafił wyprawiać po alkoholu.

We wtorek wieczorem ktoś wezwał policję, pewnie ze względu na nieprzyjemny zapach wydostający się z jednego z mieszkań już od tygodnia. Wszyscy wiedzieli, że ten pan ma problemy z alkoholem. Kiedyś nawet wybrał się zakrwawiony w slipach do sklepu po alkohol na krechę. Ogólnie policja miała problemy, aby wejść do środka, ale w końcu im się udało i wywieźli ciało w czarnym worku. Przyjechała też straż pożarna, aby pomóc – czytamy.

Gwiazda Gogglebox na tę chwilę nie odniosła się do tych informacji. Portal podaje jednak, że podobno jest poruszona tą informacją.

Zewsząd napływają kondolencje. Na oficjalnym profilu Znicza Pruszków opublikowano wzruszające pożegnanie.

Z ogromnym smutkiem i żalem zawiadamiamy o nagłej śmierci Jacka Ochmana. Byłego Prezesa MKS Znicz Pruszków, wieloletniego działacza naszego Klubu i wielkiego fana piłki nożnej. Wyrazy współczucia składamy Mamie i dzieciom. Do zobaczenia Prezesie na niebiańskiej trybunie!

Z tego miejsca redakcja Pantofelka składa Sylwii Bombie oraz bliskim Jacka Ochmana najszczersze wyrazy współczucia.

Google News
Obserwuj w News i bądź zawsze na bieżąco!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

GIPHY App Key not set. Please check settings

Napisane przez Magda Kwiatkowska

Fotograf amator, wielka fanka kryminałów i literatury fantasy. Niespełniona pisarka, która od najmłodszych lat marzy o tym, by wydać własną książkę. Bez opamiętania śledzę to, co obecnie dzieje się w świecie show-biznesu, by odsłaniać przed wami kolejne sekrety gwiazd.

Dron uratował topiącego się 14-latka. Niezwykłe nagranie z akcji [VIDEO]

Zaciągał się e-papierosem, gdy nagle urządzenie eksplodowało. Mężczyzna stracił część uzębienia