w ,

Blanka Lipińska odpowiada na ofertę seksu za pieniądze. „Drogi Marcinie, przypominaj się i pamiętaj o inflacji”

fot. Instagram screenshot / blanka_lipinska

Blanka Lipińska postanowiła podzielić się z fanami nietypową wiadomością. Od jednego z „wielbicieli” dostała propozycję spotkania za pieniądze. Dla „przedsiębiorcy” złożyło się niefortunnie, bo Blanka przebywa obecnie na wakacjach i musiała odmówić. Rozbawiła was wiadomość?

Blanka Lipińska od kilku dni wypoczywa w meksykańskim kurorcie Tulum. 36-latka wygrzewa się na plaży, kąpie się w morzu Karaibskim i paraduje topless. Mimo to, nie rozstaje się z telefonem i czyta wiadomości od fanów. Jedna z nich tak rozbawiła celebrytkę, że postanowiła się nią podzielić na Instagramie.

Autorka książek erotycznych dostała propozycję „miłego spędzenia czasu” w zamian za pieniądze. Wielbiciel w wypowiedzi był bezpośredni i nie krył swoich zamiarów. Jak sam pisze „nie lubi owijać w bawełnę„.

– „Cześć, nie lubię tracić czasu na zbędne wstępy i owijanie w bawełnę, więc napiszę wprost: jestem bogatym przedsiębiorcą działającym w branży transportowej. Szukam atrakcyjnej, młodej i dyskretnej przyjaciółki do miłego spędzania czasu raz- dwa razy w miesiącu. Na stałe mieszkam w Szwecji, ale co dwa tygodnie przylatuję regularnie służbowo do Polski, do Warszawy. Mam tu własne mieszkanie. Gdybyś była zainteresowana moją propozycją, mogę zaoferować ci 5000 za 2-3 godzinne spotkanie. Możliwy stały układ. W razie czego, daj znać” – napisał rzekomy biznesmen.

Marcin, bo tak nazywał się składający szczodrą propozycję mężczyzna, doczekał się odpowiedzi od celebrytki, ale raczej nie będzie nią zadowolony.

– „Drogi Marcinie, zważywszy na piękne okoliczności przyrody, w których przebywam, pozwolę sobie wyjątkowo odmówić. Ale kto wie… przypominaj się i pamiętaj o inflacji. #coludziemająwgłowach” – odpisała Blanka.

Jedna z fanek doniosła Lipińskiej, że „przedsiębiorca” kierował już podobną propozycję do Justyny Gradek, która najwyraźniej jest „warta” aż dwa razy więcej.

– „Dlaczego tobie tylko 5? A to zgred. Jak chce panienki, to niech do burdelu idzie, a nie wypisuje do takiej kobiety jak ty” – stwierdziła internautka.

– „Bezczelny” – z humorem odpowiedziała na doniesienie.

Rozbawiła was propozycja?

Blanka Lipińska odnosi się do propozycji SEKSU ZA PIENIĄDZE. "Przypominaj się i pamiętaj o INFLACJI"
fot. Instagram screenshot
Blanka Lipińska odnosi się do propozycji SEKSU ZA PIENIĄDZE. "Przypominaj się i pamiętaj o INFLACJI"
fot. Instagram screenshot
fot. Instagram screenshot

Źródła: Instagram – blanka_lipinska

Google News
Obserwuj w News i bądź zawsze na bieżąco!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

GIPHY App Key not set. Please check settings

Napisane przez Maciej

Magda Gessler znowu podnosi cenę pączków. Kosmicznie drogie!

Marianna Schreiber przeszła odmianę! „Miałam kompleks wysokiego czoła”