Marianna Schreiber udzieliła wywiadu, w którym opowiedziała o rozstaniu z mężem. Nie mogła powstrzymać łez. Jak przyznała, ona chciała walczyć o rodzinę, ale mąż miał podjąć inną decyzję.
Marianna Schreiber jest influencerką oraz zawodniczką freak fight. W sieci dość szybko wyrobiła sobie wizerunek skandalistki. Nie bez powodu. Najpierw ogłosiła, że marzy o karierze politycznej. Później chciała zablokować organizację gali Clout MMA. Wszystko zmieniło się, gdy dostała od federacji propozycję walki. Wtedy rozpoczęła się jej kariera freak-fightowa. Niedługo przed planowanym wydarzeniem w mediach pojawiły się informacje o tym, że mąż Marianny, Łukasz Schreiber, zamierza się z nią rozwieźć. Celebrytka przekonywała, że nie wiedziała o planach swojego ukochanego.
Marianna Schreiber odsłania kulisy rozpadu małżeństwa. „Zachowałam się jak patologia?”
Mariannna Schreiber ze łzami w oczach o rozstaniu z mężem
Chociaż od zakończenia związku Schreiberów minęło wiele miesięcy, kobieta często wraca do tego tematu. Ostatnio odpowiedziała na dociekliwe pytania swoich obserwatorów w mediach społecznościowych.
Teraz udzieliła wywiadu Party.pl, w którym również poruszono kwestię rozstania pary. Celebrytka nie kryła swoich emocji. Jak sama przyznała, wciąż nie pogodziła się z tym rozstaniem.
Z perspektywy czasu jest to dla mnie bardzo bolesne i mam złamane serce. Pod tym względem jestem totalnie rozwalona na kawałki i chce mi się wyć.
Następnie podzieliła się wyznaniem, które może zaskoczyć. Zdradziła bowiem, że spodziewała się, że mąż ją zostawi.
Nawet teraz mam załzawione oczy, więc może powinnam powiedzieć, że jestem wdzięczna za tę sytuację, bo dowiedziałam się takich rzeczy… A druga rzecz – wiem, że mój mąż i tak by mnie zostawił, nawet za te pięć lat, i że po prostu nie było tej miłości… Nie było miłości z jego strony – powiedziała.
Na koniec wyznała, że z jej strony była chęć walki o rodzinę. Według jej relacji to Łukasz Schreiber się odciął.
Rzeczy, których ja się dowiedziałam, moim zdaniem zadziałały na to, że przestał się mną interesować. Nie chcę mówić, nie chcę urządzać batalii ze względu na córkę. Byłam bardzo zależna od swojego męża, także mentalnie. Dla mnie to był cios także pod względem uczuciowym, bo bardzo kochałam swojego męża. Nie potrafiłam tego zrozumieć, pogodzić się z tym, a on to odciął, wyszedł, nie było go… Jest i go nie ma… Minęło kilka dobrych miesięcy i teraz czytam w gazetach, widzę to wszystko i myślę sobie: „nie ma mnie w jego życiu, od dawna nie było”, tylko szkoda, że nie wiedziałam tego wcześniej


Bądź na bieżąco z nowinkami ze świata show-biznesu i zaobserwuj nasze profile w mediach społecznościowych. Pantofelek.pl jest na Facebooku, Instagramie, Threads, TikToku, Twitterze i YouTube. Jeżeli nie chcesz niczego przegapić, koniecznie zostaw obserwację w Google News.


