w

Marianna Schreiber w ogniu krytyki. Popełniła WYKROCZENIE podczas Marszu Niepodległości? Policja mówi, co może jej grozić

Marianna Schreiber - fot. Instagram @marysiaschreiber
Marianna Schreiber - fot. Instagram @marysiaschreiber

11 listopada po raz kolejny odbył się Marsz Niepodległości. Uczestnicy szli ulicami Warszawy, świętując odzyskanie przez Polskę suwerenności w 1918 roku. W obchodach święta wzięła udział m.in. Marianna Schreiber. Opublikowała w mediach społecznościowych nagranie, na którym… narusza prawo. Policja mówi, jakie mogą być konsekwencje.

Marianna Schreiber po raz pierwszy dała się poznać szerszej publiczności jako uczestniczka Top Model, ale prawdziwą popularność zyskała dopiero po latach. Wszystko przez swój udział w galach freak-fightowych oraz wizerunek skandalistki. Chociaż kiedyś stanowczo nie popierała walk celebrytów, niedawno broniła ich przed kamerami.

Marianna Schreiber BRONI walk celebrytów. Podzieliła się osobistym wyznaniem. „Kiedy zostałam samotną matką, gdyby nie freak fighty, nie miałabym za co żyć”

Od czasu rozstania z mężem często zdarza jej się poruszać prywatne tematy w sieci, czym również przyciąga uwagę internautów oraz mediów. Ostatnio została zapytana m.in. o rozwód i nie uciekała od odpowiedzi.

Zalana łzami Marianna Schreiber opowiedziała o rozstaniu z mężem. „Wiem, że i tak by mnie zostawił. Nie było miłości z jego strony”

Marianna Schreiber odpaliła racę na Marszu Niepodległości

Schreiber postanowiła zabrać córkę na tegoroczny Marsz Niepodległości, żeby od najmłodszych lat uczyć ją patriotyzmu i pokazać, jak świętować ten dzień. Celebrytka pochwaliła się relacją z wydarzenia w mediach społecznościowych. Na nagraniu widzimy jak ubrana w biało-czerwony strój Marianna idzie wśród tłumu. Jeden filmik szczególnie przykuł uwagę widzów.

Okazuje się, że Schreiber postanowiła odpalić racę, co jest surowo zabronione podczas Marszu Niepodległości. Ona jednak pochwaliła się nagraniem, na którym to robi, w mediach społecznościowych.

W rozmowie z Plotkiem aspirant Komendy Stołecznej Policji Kamil Sobótka wyjaśnił, co może jej grozić za to zachowanie.

Zgodnie z art. 52. kto bierze udział w zgromadzeniu, posiadając przy sobie broń, materiały wybuchowe, wyroby pirotechniczne lub inne niebezpieczne narzędzia, podlega karze aresztu do 14 dni, karze ograniczenia wolności albo karze grzywny. Kto w miejscu publicznym posiada nóż, maczetę lub inny podobnie niebezpieczny przedmiot, a okoliczności jego posiadania wskazują na zamiar użycia go w celu popełnienia przestępstwa podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny nie niższej niż trzy tysiące złotych. Tej samej karze podlega ten, kto będąc uczestnikiem zorganizowanej grupy uczestników masowej imprezy posiada przedmioty określone w paragrafie pierwszym lub wyroby pirotechniczne.

Reakcja Marianny Schreiber może zaskoczyć. Dodała serię wpisów na X, które odnoszą się do sprawy.

Szanowni Państwo, jaka raca? Jaki marsz? W związku z wczorajszym Świętem Niepodległości chciałam pokazać, że to jest radosne święto i powinniśmy się cieszyć z naszej wolności. Dlatego też wstawiłam sobie zdjęcie z karnawału z Rio De Janeiro i tego się trzymajmy. Z Panem Bogiem – napisała.

Bądź na bieżąco z nowinkami ze świata show-biznesu i zaobserwuj nasze profile w mediach społecznościowych. Pantofelek.pl jest na Facebooku, Instagramie, Threads, TikToku, Twitterze i YouTube. Jeżeli nie chcesz niczego przegapić, koniecznie zostaw obserwację w Google News.

Google News
Obserwuj w News i bądź zawsze na bieżąco!

Napisane przez Kamila Kolińska

Prywatnie jestem miłośniczką książek i dumną posiadaczką trzech cudownych psów. Chętnie śledzę świat celebrytów i cieszę się, że mogę dostarczać Wam najnowsze informacje i plotki z show-biznesu.
Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz na adres kamila@pantofelek.pl

Julia Żugaj, Wojciech Kucina - fot. Instagram @juliazugaj

Julia Żugaj i Wojciech Kucina przyłapani na chodzeniu za rękę poza kamerami. Influencerka się tłumaczy. „Nie mamy już takich barier”

Andziaks, Luka - fot. YouTube screenshot @luka

Luka wydał krocie na prezent urodzinowy dla Andziaks. Udało mu się zaskoczyć ukochaną? „Myślałam, że SPALĘ SIĘ ZE WSTYDU”