w

Maja Bohosiewicz zwierzyła się ze swych problemów psychicznych. “nie mogłam uwierzyć, że potrzebuję takiego leczenia”

Fot. Maja Bohosiewicz / Instagram

Maja Bohosiewicz chyba pierwszy raz tak otwarcie powiedziała o problemach zdrowotnych, z którymi się zmagała. To u niej spora odmiana.

Maja była znana z tego, że niespecjalnie lubi publicznie wypowiadać się na tematy zdrowotne, a co więcej, również niechętnie słucha zwierzeń innych w tych kwestiach. Dała temu wyraz publicznie podczas publikacji wakatu na swoją asystentkę. W wymaganiach napisała wtedy, że szuka osób, które…

wiedzą, że ich stan zdrowia interesuje tylko dwie osoby na świecie: mamę i lekarza prowadzącego.

To oczywiście wywołało falę komentarzy i dyskusji, ale także pokazało wyraźnie, w jaki sposób Maja podchodzi do takich tematów. Jej światopogląd od tego czasu jednak zupełnie się zmienił. Wszystko przez to, że sama potrzebowała pomocy w związku z problemami psychicznymi.

Co więcej, teraz celebrytka namawia swoich fanów, aby nie obawiali się poszukiwania pomocy, gdy czują, że z ich głową dzieje się coś nie tak. Napisała:

– W tym roku bardzo bardzo będę dbała o swoją głowę, bo zeszły rok, choć pewnie wydawać by się mogło, że był idealny – był trudny i zakończył się leczeniem ciężkich stanów lękowych (…). Bardzo długo nie mogłam uwierzyć, że potrzebuję takiego leczenia, więc byłam na kilku na konsultacjach, bo wydawało mi się, że jest to niemożliwe, żebym to ja nie potrafiła sobie poradzić z własną głową.

W naszym kraju problemy natury psychicznej nadal często są lekceważone, a czasami wręcz wyśmiewane. Ludzie próbują radzić sobie samemu, aby nie narażać się na negatywne reakcje środowiska. W podobny sposób działała Bohosiewicz, ale to nie jest dobra droga. Napisała:

Robiłam tysiące rzeczy: medytację, jogę, zmuszałam się do sportu. Łykałam wszystko, co mogłam, aby podnieść się z ziemi, ale po paru miesiącach poszłam do lekarza. Także dla wszystkich was: nie bójcie się chodzić do lekarza i prosić o pomoc. Czasami wydawać by się mogło, że ktoś ma wszystko. Ale to wszystko bez zdrowa jest niczym. Więc życzę Wam zdrowia i dbania o siebie.

Nie bójcie się zatem wizyt u specjalistów! Zdrowie jest ważniejsze niż opinia innych.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

GIPHY App Key not set. Please check settings

Co myślisz?

Napisane przez Izaak

Dezerter napisał list z żądaniami do Ministra Obrony Narodowej. Stawia warunki i prosi o… wypłatę!

Monika Mrozowska pochwaliła się piękną córką przed studniówką. Ładna kreacja?