Maciej Pela wypowiedział sie na temat pierwszej Wigilii córek bez Agnieszki Kaczorowskiej. Jak się okazuje, dotarły do niego też słowa matki dziewczynek, która na pytanie o rozłąkę w tym dniu odpowiedziała, że nie było jej cięzko, bo lubi też swoją obecność. Jak na to zareagował?
Agnieszka Kaczorowska i Maciej Pela przez lata chętnie pokazywali w mediach społecznościowych swoją codzienność. Na ich profilach dominowały uśmiechnięte zdjęcia, przez co internauci sądzili, że ich relacja jest bliska ideału. Dlatego ogromnym szokiem okazała się informacja o rozpadzie małżeństwa.
Chociaż początkowo oboje milczeli na ten temat, w końcu zdecydowali się na odsłonięcie kulis rozstania. Oboje zaczęli udzielać wywiadów, w których nie szczędzili sobie nawzajem uszczypliwości.
Pela o pierwszej Wigilii córek bez Kaczorowskiej
Pela i Kaczorowska musieli podzielić się opieką nad dziećmi w święta Bożego Narodzenia. W tym roku dziewczynki spędziły wigilię z tatą, a resztę świąt z mamą. W niedzielnym wydaniu Halo tu Polsat tancerka opowiedziała, jak sobie poradziła z rozłąką. Okazuje się, że nie miała z tym dużego problemu, bo jak sama przyznała, lubi swoje własne towarzystwo.
Zupełnie inaczej do sprawy podszedł Maciej Pela. W rozmowie z Pudelkiem otworzył się na ten temat. Przyznał, że nieobecność matki podczas Wigilii po raz pierwszy w życiu córek nie była dla nich łatwym doświadczeniem.
Nie był to najłatwiejszy czas, bo to były pierwsze od wielu lat tak inne święta. Wymagały wytłumaczenia dziewczynkom, czemu jest tak, a nie inaczej, bo nagłe rozstanie rodziców nie jest niczym normalnym w oczach dziecka i nie ma możliwości, żeby nie wpływało to na psychikę. Mimo młodego wieku dziewczynki bardzo to przeżywają – powiedział.
Mężczyzna opowiedział o swoich planach na najbliższy czas. Zdradził, że w Sylwestra również jemu przypada opieka nad dziewczynkami.
Dziś i jutro praca przy komputerze nad nowymi projektami (…). W Sylwestra będę organizować balangę w domu: balony, serpentyny, przekąski, kolorowe światła i baby shark na cały regulator. Impreza z moimi dziewczynkami.
Na koniec rozmowy został zapytany o wypowiedź Kaczorowskiej na temat Wigilii bez córek.
Słowa Agi skomentuję jedynie tak: jej życie, jej priorytety oraz wartości. Szanuję i nie oceniam. Ma prawo i nic mi do tego – powiedział.




