Drugi sezon Królowej przetrwania bez wątpienia przejdzie do historii, ponieważ stał się kopalnią celebryckich dram. Praktycznie od początku emocje na wyspie są napięte, a w każdym odcinku leją się łzy, dochodzi do ostrych wymian zdań i nie brakuje osobistych wyznań. W ósmym odcinku przed koleżankami otworzyła się Magda Stępień, która wróciła do formatu po wcześniejszej eliminacji. Co powiedziała? Ostrzegamy: spojler.
Królowa przetrwania to jeden z najpopularniejszych programów emitowanych na antenie TVN 7. Po sukcesie pierwszej edycji przystąpiono do prac nad kolejną, która jest jeszcze mocniejsza. Emocje na wyspie niemalże od początku sięgają zenitu. Między drużynami regularnie dochodzi do ostrych wymian zdań, których zwieńczeniem są głośne kłótnie. W jednym z ostatnich odcinków doszło między nimi do konfrontacji, podczas której Marianna Schreiber w mocnych słowach zwróciła się do Agnieszki Kaczorowskiej, a Paulina Smaszcz zdecydowała się opuścić wyspę.
W ósmym odcinku łzy poleją się strumieniami. Bożenka z Klanu po raz pierwszy wypowie się negatywnie na temat swoje męża i ich relacji, a Magda Stępień podzieli się z Marianną niezwykle emocjonalnym wyznaniem na temat swojego eks.
Magdalena Stępień wspomina rozstanie z byłym partnerem
Trzeba przyznać, że uczestniki Królowej przetrwania są wyjątkowo wylewne i otwarte na to, by dzielić się przed kamerami intymnymi wyznaniami. Zaraz po tym, jak Stępień wróciła do programu po nagłym odejściu Smaszcz i wyeliminowaniu Karoliny Sankiewicz, opowiedziała Schreiber o swoich przeżyciach po rozstaniu z byłym partnerem i marzeniach o posiadaniu rodziny.
Kiedy mój eks partner powiedział mi, że to już koniec, że mnie nie kocha, że on nie chce ze mną być, to mi ciężko było to zaakceptować. Ja bardzo cierpiałam, ale kiedy pojawił się na świecie mój świętej pamięci synek, to chciałam jak najszybciej i na siłę stworzyć idealną rodzinę mojemu dziecku, ale to nie miało sensu. To miało efekt odwrotny — mówiła.
Mimo starań, między parą doszło do rozstania. Tak bardzo zależało jej na tym, by zatrzymać go przy sobie, że opowiedziała mu o myślach samobójczych. Przed kamerami stwierdziła, że rzekomo mężczyzna miał to wszystko nagrać. Odkąd się o tym dowiedziała, żyje w ciągłym lęku, ponieważ obawia się, że kiedyś te treści mogłyby wypłynąć.
Była taka jedna sytuacja, kiedy powiedziałam do mojego wtedy partnera, że mi się nie chce żyć. Ja się bałam, że on mnie zostawi, kiedy byłam nie do zniesienia. Bałam się, że on mnie zostawi i odejdzie. Wtedy mu powiedziałam, że nie chce mi się żyć i on prawdopodobnie to nagrał. Nigdy o tym nie mówiłam. Do dzisiaj żyje w lęku, że on powie, że byłam wariatką. Ja nie jestem wariatką, a ja ciężko znosiłam to wszystko — powiedziała, okupując to wyznanie gorzkimi łzami.
Gdzie szukać pomocy w kryzysie emocjonalnym i depresji?
- W sytuacji zagrożenia życia, nasilonych myśli samobójczych lub poważnych zaburzeń nastroju – niezwłocznie zadzwoń pod numer alarmowy 112.
- Jeśli potrzebujesz rozmowy z psychologiem, skorzystaj z dostępnych telefonów zaufania:
- Kryzysowy Telefon Zaufania – 116 123 (czynny codziennie w godzinach 14:00-22:00)
- Antydepresyjny Telefon Zaufania – 22 484 88 01 (czynny w godzinach 15:00-20:00)
- Antydepresyjny Telefon Forum Przeciw Depresji – 22 594 91 00 (czynny w środy i czwartki w godzinach 17:00-19:00)
Nie jesteś sam – sięgnij po pomoc!






