w

Kinga Rusin chwali partnera za specjalną randkę i szczyci się swoją kreacją: „Wywarła na nim wrażenie”

Kinga Rusin, fot. Instagram
Kinga Rusin, fot. Instagram

Zapalona podróżniczka i dziennikarka – Kinga Rusin – przebywa obecnie wraz z ukochanym w Kostaryce. Właśnie tam Marek zorganizował dla niej randkę z niecodziennej okazji. Wzdychał również do jej kreacji.

Na chwilę obecną ciężko określić czy Kinga jest jeszcze bardziej dziennikarką, czy już głównie podróżniczką. Wszystko przez to, że w Polsce pojawia się już niezwykle rzadko, a większość swojego czasu spędza w egzotycznych miejscach.

Mimo sielankowych i bajecznych widoków, które jej towarzyszą na co dzień, dziennikarka bacznie obserwuje wydarzenia, które mają miejsce w naszym kraju. Nie szczędzi przy tym ostrej krytyki w kierunku polityków, w tym zwłaszcza do reprezentantów Prawa i Sprawiedliwości.

Aktywnie angażuje się również w różnego rodzaju akcje społeczne. Głośno broniła między innymi praw kobiet do legalnej aborcji, gdy w 2020 roku PiS znowelizował ustawę. Grzmiała wtedy:

I tu właśnie jest problem. Państwo PiS ma z prawem i sprawiedliwością niewiele wspólnego. Kłamią, kradną, podsłuchują, prześladują i chcą nas cofnąć do średniowiecza. Grupa dziadów i ich ubezwłasnowolnionych i zaślepionych służek.

Kobiety musza odzyskać prawo do samostanowienia i prywatności, muszą poczuć się bezpieczne i równoprawne, zaopiekowane i szanowane. Tylko wtedy zaczną świadomie zachodzić w ciąże i rodzic dzieci.

Kinga Rusin

Kinga Rusin w Kostaryce

Podróżniczka po roku pełnym przygód i kolejnych wojaży obecnie przebywa w swoim domu w Kostaryce, gdzie spędziła większość czasu w ostatnim roku. Zarówno jej, jak i Markowi nastroje ewidentnie dopisują i oboje rozkwitają.

Kinga pochwaliła się dopiero co na Instagramie romantyczną kolacją, którą przygotował dla niej Marek z wyjątkowej okazji. Wspomniała również o sukienkach przywiezionych z Indii. Jedna z nich na mężczyźnie zrobiła spore wrażenie, co bez wątpienia spodobało się podróżniczce.

Moje jedwabne „zdobycze” z naszej ostatniej wyprawy do Indii idealnie sprawdzają się w kostarykańskich warunkach. Zakładam tu te sukienki na specjalne okazje. Takie jak np. wczorajsza romantyczna kolacja o zachodzie słońca, na którą Marek zaprosił mnie, aby świętować nasz „work-life balance” i kolejne fale „złapane” na line up’ie (miejsce załamywania się fal daleko od brzegu). Kreacja najwyraźniej wywarła na nim wrażenie, bo zrobił mi chyba ze 100 zdjęć…

Kinga Rusin

Czy Was również zachwyca poniższa kreacja, nad którą tak rozpływał się Marek?

Google News
Obserwuj w News i bądź zawsze na bieżąco!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

GIPHY App Key not set. Please check settings

Napisane przez Marek

Roksana Węgiel relacjonuje romantyczny wieczór przed wylotem. Zakochani opuszczają Malediwy

Hanna Bakuła - fot. Facebook @galeriahannybakuly

Hanna Bakuła poddała się operacji plastycznej, ale nie była zadowolona z efektów. Musi zapłacić chirurgowi blisko MILION złotych! „Kwota nierealna”