W piątek 7 lutego w godzinach porannych Karolina Gilon przekazała swoim fanom radosne wieści — po raz pierwszy została mamą! Internet oszalał na widok maleństwa. Chłopiec czy dziewczynka? Czy zdradziła imię? Sprawdź.
Jeszcze niedawno Karolina Gilon zachwycała widzów swoją energią i profesjonalizmem jako prowadząca Love Island. Wyspa miłości, a teraz jej życie nabrało zupełnie nowego wymiaru. Gwiazda od kilku miesięcy przygotowywała się do macierzyństwa, dzieląc się z fanami swoimi doświadczeniami, planami i emocjami związanymi z oczekiwaniem na dziecko.
Karolina Gilon wkrótce urodzi! Pokazała, co zabiera do szpitala. „Do zobaczenia jak już będę MAMĄ”
Pod koniec ciąży jednak nie próżnowała i wybrała się jeszcze na sesję zdjęciową, by upamiętnić ostatnie chwile z maleństwem pod sercem. Gdy niespodziewanie przez kilka dni nie wrzucała na Instagram nowych zdjęć i relacji, fani zaczęli się o nią martwić. Okazuje się, że bez powodu, ponieważ w tym czasie celebrytka przeżywała najpiękniejsze chwile w swoim życiu.
Karolina Gilon urodziła
Gilon w piątkowy poranek postanowiła usprawiedliwić swoją nieobecność przed fanami. Okazuje się, że w ciągu ostatniego tygodnia nie publikowała nowych treści, ponieważ została mamą i chciała nacieszyć się pierwszymi chwilami z synkiem.
31.01.25 To zdecydowanie najważniejsza data w naszym życiu. Zostaliśmy rodzicami zdrowego, pięknego synka.
Następnie zdradziła, że poród był niezwykłym doświadczeniem. Na sali porodowej towarzyszyła im więc przyjaciółka, która oprócz zdjęć, nagrywała również wideo. Choć od przyjścia chłopca na świat nie minęło dużo czasu, świeżo upieczeni rodzice mieli okazję oglądać materiał, który nawet teraz wyciska z ich oczu łzy. Karolina póki co nie chciała wdawać się w szczegóły, lecz zapewniła, że w niedługim czasie opowie, jak wyglądało rozwiązanie.
Poród to fizycznie krótka droga do przebycia dla Maluszka, ale długa przygoda dla mamy. Nasze doświadczenie z porodem jest przepiękne, ale na opowieści przyjdzie jeszcze czas. Choć jak oglądamy film z porodu, który nagrywała dla nas nasza psiapsi Pola, zalewamy się łzami za każdym razem. […] I tym bardziej nie mogę się doczekać, jak opowiem Wam wszystko, tak jak Wy mi opowiedziałyście swoje historie drogie Mamy. Myślę, że jestem Wam to winna.
W dalszej części publikacji podziękowała szpitalowi i położnej za fachowe podejście i opiekę na najwyższym poziomie. Zwróciła się również do partnera, który wspierał ją w trakcie porodu.
Mati… Mimo że teraz mam miłość do podzielenia na dwóch chłopaków mojego życia, to mam wrażenie, że w ten magiczny piątek wydarzyło się coś, co przerosło moje oczekiwania jeśli chodzi o nas, ale to już Ci powiem na uszko…
Na koniec skierowała kilka słów do fanów, których poprosiła o jeszcze odrobinę cierpliwości.
To co moi drodzy? Dajcie nam chwilę. Zasikane pieluchy, przytulaski, nieprzespane noce, bolące krocze to nasza nowa rzeczywistość, w której się odnajdujemy. Będę stopniowo do Was wracać. Ściskamy całą naszą trójką.
Pod postem zaroiło się od komentarzy z gratulacjami. Internauci nie kryją wzruszenia:
- Klaudia Nieścior: Najpiękniejsze, co zobaczyłam od razu po przebudzeniu i na maksa wzruszenie. Cudowna rodzinka! WITAJ MALUSZKU.
- Karolina Kuczyńska: Tak się wzruszyłam… Ogromne gratulacje. Dużo zdrówka dla aniołka i Ciebie Karolka.
- Aleksandra Grysz: Przed Wami wspaniały czas! Gratulacje, witaj na świecie maluchu.
- Anna Markowska: Gratulacje! Ogromny podziw dla mamy – jesteś niesamowita! Życzę Wam mnóstwo miłości, zdrowia i cudownych chwil razem.
- Marcelina Zawadzka: Jeszcze raz gratuluję Wam drodzy rodzice! Karolka jesteś siłaczką. I juhuuu, mamy to — kolejna piękna duszyczka na pokładzie. Dużo miłości, zdrówka, radości i lekkości hehehe przy pieluszkach i tym jakże najpiękniejszym wyzwaniu w życiu. Następne bobo idziemy razem.
- Łukasz Jurkowski: Najlepiej. Gratulacje kochani i zdrowia dla juniora.
Publikację opatrzyła karuzelą zdjęć wykonanych krótko po tym, jak ich synek przyszedł na świat. Widzimy na nich szczęśliwych, świeżo upieczonych rodziców, tulących swoje maleństwo i spędzających z nim pierwsze wspólne chwile. Mogliśmy również zobaczyć, jaką niespodziankę Mateusz przygotował dla Karoliny i synka na powitanie w domu. Aby zobaczyć kolejne ujęcia, musicie kliknąć strzałkę w bok.
Gratulujemy!


