w

SuperSuper

Joanna Kurska dopiero co wróciła do pracy w TVP i już pożegnała się z posadą?! Na jaw wyszły zaskakujące fakty

Joanna Kurska - fot. Kurnikowski/AKPA
Joanna Kurska - fot. Kurnikowski/AKPA

Joanna Kurska raptem kilka miesięcy temu wróciła do pracy w Pytaniu na śniadanie, a w mediach coraz głośniej robi się o tym, że to już przeszłość. Na jaw wyszły zaskakujące fakty. Jej kariera dobiega końca?

Po tym, jak Jacek Kurski został odwołany z funkcji prezesa TVP, jego żona, Joanna Kurska, mogła wrócić do pracy w stacji. Polityk nigdy nie ukrywał tego, że ma ogromne wyrzuty sumienia, ponieważ to przez niego musiała zrezygnować z realizacji celów zawodowych, tym bardziej że w tamtym okresie odnosiła w stacji same sukcesy.

Mam wobec niej duży wyrzut sumienia, bo była doskonałym dyrektorem programowym. To był ten moment zawodowy, który koronuje pracę. W momencie, kiedy została dyrektorem, musiała przestać nim być, więc zawsze ją za to przepraszam i obiecuję, że jak tylko z Telewizji kiedyś odejdę, to poproszę następców, żeby ona tutaj wróciła, bo tak byłoby uczciwie.

Kilka godzin po tym, jak ogłoszono, że w stacji zachodzą poważne zmiany, portal Presserwis przekazał, że już następnego dnia Kurska wraca do TVP i będzie kierować Pytaniem na śniadanie. Wszystko wskazuje jednak na to, że radość Joanny nie trwała długo.

Joanna Kurska odchodzi z Pytania na śniadanie?!

Jacek Kurski obecnie pracuje jako alternate executive director w Banku Światowym. Choć wcześniej żył wyłącznie polityką, dzięki zmianie zatrudnienia odkrył, że inne zawody także mogą przynosić radość.

Podjąłem zgodną z moim wykształceniem i doświadczeniem menadżerskim pracę jako alternate executive director w Banku Światowym, świadomy, że oznacza to rezygnację z części aktywności publicznej czy ambicji politycznych. Zawsze myślałem, że nie ma życia poza polityką. Otóż jest. Wiem, że tu też dobrze przysłużę się Polsce — przekazał.

Choć jego żona mogła wrócić do pracy, w krótkim czasie zaczęło przybywać plotek o tym, że tak naprawdę jej dni w TVP są policzone. Na początku podejrzewano, że sama złoży wypowiedzenie z uwagi na nową profesję męża. Później sugerowano, że zniknie z mediów, żeby ograniczyć wpływy poprzednika, ale żadna z tych wersji nie została potwierdzona.

Atmosferę podgrzała wieść o tym, że Kurska zniknęła ze stacji, ale jak się później okazało, na początku grudnia poszła na dwutygodniowy urlop, podczas którego rzekomo drżała o swoją przyszłość. Teraz Onet przekazał, że plotki są prawdą. Jastrząb Post natomiast opublikował artykuł, w którym przedstawił treść maila, którego podobno miała wysłać do swoich współpracowników.

Kochani, W czwartek jestem ostatni dzień w pracy, zapraszam na pożegnanie po programie, chciałabym Was uściskać. To był wspaniały czas! Dziękuję i do zobaczenia. Joanna — czytamy na łamach tabloidu.

Tego samego dnia w godzinach popołudniowych stacja wydała oświadczenie, w którym potwierdziła plotki.

Telewizja Polska i Joanna Kurska potwierdzają, że rozwiązali umowę o pracę za porozumieniem stron. Misja Joanny Kurski jako szefowej „Pytania na śniadanie” zakończyła się sukcesem: odświeżeniem formatu, udanym liftingiem studia, zwiększeniem zarówno udziałów, jak i wolumenu Widzów.

Podobno Kurska powiedziała swoim najbliższym współpracownikom, że:

Obecna TVP to już nie jest miejsce dla mnie, bo to już nie jest telewizja sukcesu.

Podobno ostro skrytykowała też tegoroczny Sylwester Marzeń, podkreślając, że wydarzenie miało najgorszą oglądalność od siedmiu lat. W kuluarach mówi się również, że stwierdziła, iż TVP za czasów jej męża była telewizją wartości, a teraz telewizja odchodzi od tych wartości, więc oglądalność słabnie.

Ostro?

Google News
Obserwuj w News i bądź zawsze na bieżąco!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

GIPHY App Key not set. Please check settings

Jeden komentarz

  1. To już nawet nazwisk z końcówką -ski nie będzie odmieniać???
    za chwilę będzie prikaz, żeby mówić tylko bezokolicznikami i mianownikami. Ludzie, puknijcie się w głowę! Razem z tym, którzy w kościele też nie odmieniają -podejrzewam, że również z czyjegoś prikazu. Bo po co myśleć nad odmianą jak można wszystko ujednolicić!

Napisane przez Magda Kwiatkowska

Fotograf amator, wielka fanka kryminałów i literatury fantasy. Niespełniona pisarka, która od najmłodszych lat marzy o tym, by wydać własną książkę. Bez opamiętania śledzę to, co obecnie dzieje się w świecie show-biznesu, by odsłaniać przed wami kolejne sekrety gwiazd.

Marta Żmuda Trzebiatowska MARTWI SIĘ o przyszłość córki. Chodzi o jej płeć: „Mam nadzieję, że to się zmieni”

Patryk Kalski nie żyje - fot. Facebook Patryk Kalski - trener

Prokuratura ujawniła wyniki sekcji zwłok Patryka Kalskiego. Po jego śmierci wypłynął temat Zatoki Sztuki i Iwony Wieczorek