Jacek Borkowski zaniepokoił fanów, gdy przemówił do nich ze szpitala. Opublikował nagranie, na którym przyznał że musiał przejść pilną operację. Wyjaśnił, co się stało.
Jacek Borkowski to polski aktor filmowy i teatralny. Największą rozpoznawalność przyniosła mu rola Piotra Rafalskiego w popularnym serialu Klan, w którego wciela się już od prawie trzech dekad. Media chętnie rozpisują się na temat jego życia miłosnego, które bywało burzliwe. Mężczyzna trzykrotnie stawał na ślubnym kobiercu.
Jacek Borkowski musiał przejść pilną operację
Fani mogą oglądać Borkowskiego nie tylko na szklanym ekranie, ale jest on również aktywny w mediach społecznościowych. Dziesiątego stycznia przemówił do fanów za pośrednictwem Facebooka, ale nie miał dobrych wieści. Poinformował, że leży w szpitalu.
Drodzy Państwo, zazwyczaj pozdrawiam państwa z planu albo z koncertu. A dzisiaj chciałem ukłonić się wam ze szpitala, z którego już wychodzę. Fantastyczny szpital, świetny personel medyczny, krótko mówiąc miałem pierwszą operację w życiu. Nie muszę mówić, z jakim to się stresem łączyło, ale jest po wszystkim. Jest bardzo dobrze i krótko mówiąc, mam nowe biodro. Nie sądziłem, że coś takiego mnie w życiu spotka – powiedział.
Aktor musiał przejść pilną operację na biodro, która była jego pierwszym zabiegiem chirurgicznym w życiu. Nie ukrywa, że było to dla niego wyjątkowo stresujące przeżycie, ale dzięki świetnej opiece medycznej już wraca do siebie i niedługo będzie mógł opuścić szpital.
W rozmowie z portalem ShowNews opowiedział nieco więcej na temat swojego samopoczucia oraz stanu zdrowia. Przyznał, że przez dłuższy czas bagatelizował problem z biodrem.
Od kilku lat borykałem się z bólem lewego biodra, aż doprowadziłem się do takiego stanu, że miałem problem, żeby wsiąść do samochodu. Noga zrobiła się krótsza o dwa centymetry i już nie mogłem zwlekać z operacją – wyznał.
Przy okazji zaapelował do swoich odbiorców, aby nie popełniali błędu, jakim jest zaniedbywanie zdrowia.
Ostrzegam wszystkich, którzy zwlekają z taką operacją stawu biodrowego. Tkanka chrzęstna się w zasadzie nie regeneruje, dlatego trzeba operować jak najszybciej – zaznaczył.


