Emil S. pochwalił się nową partnerką, a niedługo później zaczął porównywać ją do Dody. To, co powiedział, może mocno sprawić artystce przykrość.
Doda i Emil S. przez lata tworzyli burzliwy związek, który zakończył się medialnym skandalem. Para pobrała się w kwietniu 2018 roku, a w małżeństwo szybko wkradły się konflikty. Mimo problemów nadal wspólnie pracowali, czego efektem był film Dziewczyny z Dubaju. Ich zawodowa relacja również nie należała do najłatwiejszych – Doda otwarcie mówiła o trudnej współpracy z mężem, co w końcu doprowadziło do spektakularnego rozstania.
Ich małżeństwo zakończyło się w atmosferze skandalu. Wokalistka przyznała, że związek z Emilem S. mocno odbił się na jej psychice, a ich rozstanie przerodziło się w medialną batalię. W wyniku konfliktu artystka popadła w poważne problemy prawne, a jej były mąż stał się obiektem zainteresowania prokuratury. Spółka mężczyzny została oskarżona o oszukiwanie inwestorów – szacuje się, że straty finansowe sięgają nawet 50 milionów złotych. Dziś mężczyzna, który przez długi czas unikał medialnego szumu, ponownie wraca na świecznik. Tym razem jednak nie przez afery finansowe, lecz nowe uczucie.
Emil S. pochwalił się nową partnerką i już na starcie porównał ją do Dody
Nowy związek biznesmena wzbudził spore zainteresowanie, zwłaszcza że w historii jego i Dody pojawiły się zaskakujące koneksje. Rabczewska była kiedyś żoną Radosława Majdana, który po rozwodzie ożenił się z Małgorzatą Rozenek. Ta z kolei wcześniej była związana z Jackiem Rozenkiem. Teraz gdy Doda i Emil S. ostatecznie się rozstali, skompromitowany biznesmen związał się z… Roksaną Gąską – byłą partnerką Jacka Rozenka! Taka roszada w świecie celebrytów nie mogła przejść bez echa.
Gdy nowa para pochwaliła się pierwszym wspólnym zdjęciem, w sieci wybuchło spore zamieszanie. Internauci zasypali zakochanych mnóstwem komentarzy, a Emil S. aktywnie na nie odpowiadał. Gdy jeden z użytkowników zasugerował, że jego nowa partnerka jest ładniejsza od Dody, postanowił dobitnie to potwierdzić, nie szczędząc przy tym kąśliwych słów pod adresem swojej eks.
Tak, potwierdzam. Ale co ważniejsze – bardziej wartościowa i bezinteresowna, szczera. Dziękuję za miły komplement.
Czy Doda odniesie się do tych słów? A może całkowicie zignoruje komentarz swojego byłego męża? Jedno jest pewne – ten związek na pewno jeszcze nie raz przyciągnie uwagę mediów.





