Elżbieta Jaworowicz jest prawdziwą ikoną TVP, która wielu osobom kojarzy się ze Sprawą dla reportera i niezwykle charakterystycznym ułożeniem nóg, gdy siedzi przy biurku w trakcie nagrań. Ostatnio w studio pojawił się aktywista Jan Śpiewak, który zrobił sobie pamiątkowe zdjęcia z prowadzącą. Nikt nie spodziewał się takiego widoku.
Jan Śpiewak to znany w sieci socjolog oraz działacz społeczny. Od dłuższego czasu prężnie działa w mediach społecznościowych, gdzie komentuje tematy, którymi w danym momencie żyją Polacy. Wielu internautów zgadza się z jego punktem widzenia, dzięki czemu udało mu się zgromadzić na Instagramie blisko 90 tysięcy obserwatorów. Ostatnio doczekał się również zaproszenia do jednego z programów Telewizji Polskiej. Postanowił wykorzystać tę niepowtarzalną okazję i zrobił sobie pamiątkowe zdjęcie z prowadzącą. Kadry wywołały w sieci ogromne poruszenie.
Elżbieta Jaworowicz zapozowała do zdjęcia bez butów
Aktywista ostatnio pojawił się w Sprawie dla reportera i przyjął to zaproszenie z radością, ponieważ format zajmuje się bliską mu tematyką. O wszystkim poinformował za pośrednictwem social mediów.
Sprawa dla reportera od 35 lat porusza tematy, którymi również ja się zajmuje. Dziękuję za dobre słowo od pani redaktor! – napisał.
Gdy wyłączono kamery, zrobił sobie pamiątkowe zdjęcia z Elżbietą Jaworowicz. Wywołały one wielkie poruszenie w sieci. Śpiewak wręczył jej książkę Patopaństwo. O tym, jak elity pustoszą nasz kraj, a następnie przykucnął tuż obok fotela, na którym siedziała. 78-latka chwyciła oburącz egzemplarz, lecz to nie promienny uśmiech na jej twarzy skradł całą uwagę internautów. Oczy wszystkich przyciągnęły bose stopy dziennikarki. Nogi ułożyła w charakterystyczny dla siebie sposób, dzięki czemu mogliśmy zobaczyć, że tym razem postawiła na klasyczny czerwony pedicure. Pod publikacją zaroiło się od komentarzy:
- Teraz przez Ciebie będę oglądać te ikoniczne nogi co tydzień i czatować na Ciebie.
- Podążajmy ścieżką wydeptaną przez te stopy.
- Wszyscy o stopach, a mnie ciekawi, czemu to krzesło nie ma oparcia?
- Do stóp padłeś.
- U stóp królowej.
- Jedyne stopy w Polsce, jakich potrzebujemy!
- Hit.
Zainteresowanie było tak duże, że Śpiewak postanowił interweniować i w opisie dodał:
Stópkarze uspokoicie się. Te stopy odpoczywają po ciężkim nagraniu — zachowano pisownię oryginalną.
Oglądacie Sprawę dla reportera?




