Elżbieta Romanowska w środę w godzinach porannych wrzuciła do sieci wpis, którym nieźle nastraszyła fanów. Zwróciła się do nich z prośbą o modlitwy za mamę. Co się stało?
Elżbieta Romanowska to aktorka, która do niedawna kojarzona była głównie z serialem Barwy szczęścia. Szansę na zrobienie wielkiej kariery w świecie show-biznesu dał jej Polsat, który nie tylko zaczął obsadzać ją w roli gospodyni dużych imprez organizowanych przez stację, ale też powierzył jej funkcję prowadzącej Nasz nowy dom. Dziś cieszy się ogromną rozpoznawalnością oraz sympatią widzów, którzy doceniają jej pozytywne nastawienie do życia oraz zaangażowanie w pomoc innym.
Bez wątpienia nie odniosłaby sukcesu, gdyby nie miłość i wsparcie rodziców. Wielokrotnie wspominała o tym, że wiele im zawdzięcza, bowiem nie wywodzi się z majętnego domu. Wyniosła z niego to, co najważniejsze — świetne wzorce, dzięki którym może piąć się po szczeblach kariery.
Co dzieje się z mamą Elżbiety Romanowskiej?
Romanowska pozostaje w bliskiej relacji z mamą, którą nie raz pokazywała na Instagramie. Zdarzyło się nawet, że zabrała ją na plan Naszego nowego domu, by zobaczyła, jak wygląda jej praca. Przy okazji Dnia Matki na jej profilu w mediach społecznościowych pojawił się obszerny wpis, w którym wyjawiła, że spędzają ze sobą mnóstwo czasu i nadal może liczyć na jej wsparcie.
Niestety teraz Ela ma powody do zmartwień. W środę poinformowała, że jej mama trafiła do szpitala, w którym ma przejść operację. Sytuacja zdaje się być poważna, ponieważ zwróciła się do fanów z prośbą o wsparcie.
Kochani, moja najwspanialsza Mama, wraz z lekarzami, którzy będą ją operować, stacza dziś największą i najważniejszą walkę! Jeśli mogę Was prosić – wyślijcie w ich kierunku pozytywną energię, pomódlcie się lub pomyślcie o nich przez chwilę z intencją: „Będzie dobrze!” – napisała.
Wierzymy, że lada chwila napłyną do nas dobre wieści. Trzymamy kciuki!






