w

Dzisiaj odbędzie się pierwsza sprawa rozwodowa Katarzyny Cichopek i Marcina Hakiela! Przed rozprawą aktorka zabrała głos

Katarzyna Cichopek, Marcin Hakiel - fot. AKPA
Katarzyna Cichopek, Marcin Hakiel - fot. AKPA

Przed Kasią Cichopek i Marcinem Hakielem pierwsza rozprawa rozwodowa. Na kilka godzin przed oficjalnym spotkaniem w gmachu sądu aktorka zdobyła się na krótki komentarz. Czy jest zestresowana?

Katarzyna Cichopek i Marcin Hakiel byli małżeństwem przez 14 lat. Uchodzili za jedną z najbardziej zgranych par w polskim show-biznesie, dlatego też nikt nie przypuszczał, że może im się gorzej układać. Nieoczekiwanie w marcu na ich profilach na Instagramie pojawiły się oświadczenia, w których poinformowali o rozstaniu. Dla wszystkich było to ogromnym zaskoczeniem, a w głowach ich fanów zaczęły pojawiać się tysiące pytań bez odpowiedzi.

Przez kilka tygodni regularnie pojawiali się na pierwszych stronach gazet, a w sieci aż wrzało od dyskusji na temat potencjalnych powodów rozstania. Przełom nastąpił w chwili, gdy Hakiel pojawił się w Mieście kobiet. To wtedy powiedział przed kamerami, że w życiu jego (jeszcze) żony pojawił się ktoś inny.

Z czasem do mediów dotarła informacja, że jedno z nich złożyło pozew rozwodowy. Zaczęły też pojawiać się głosy co do podziału pokaźnego majątku. W kuluarach mówiło się, że i w tej kwestii doszli do porozumienia, by sam rozwód był już tylko formalnością. Później jednak okazało się, że Cichopek zmieniła prawnika i nie zamierza odpuszczać byłemu partnerowi.

Pierwsza rozprawa rozwodowa Cichopek i Hakiela

Kasia i Marcin kilka miesięcy czekali na rozprawę rozwodową. W końcu, w czwartek 25 sierpnia spotkają się na sali i być może to właśnie dzisiaj oficjalnie ich małżeństwo dobiegnie końca.

Na dzień przed wizytą w sądzie aktorka brylowała na imprezie zorganizowanej z okazji prezentacji jesiennej ramówki Telewizji Polskiej. Przy okazji udzieliła wywiadu reporterce Jastrząb Post, której zdradziła, że dzięki wydarzeniu aż tak nie myśli o tym, co ją czeka na sali rozpraw. Podkreśliła, że to trudny czas dla jej rodziny.

Dobrze, że jestem w pracy. Cieszę się, że powierzone mi są pewne zadania, bo dzięki temu mogę odciągnąć myśli. Ale masz rację, to jest trudny dla mnie czas. Nie tylko dla mnie, ale dla całej mojej rodziny. Tak jak sama powiedziałaś, to zakończenie pewnego etapu w życiu — wyjaśniła.

Dodała, że bardzo zależy jej na tym, by rozwód przebiegł szybko, ponieważ jest to bolesne doświadczenie zarówno dla niej, jak i dla Marcina. Mimo że były mąż nie postawił jej w najlepszym świetle podczas wizyty w studio Miasta kobiet, nie chce publicznie prać brudów.

Nie chciałabym rozwijać tego tematu. Wiem, że wszyscy są ciekawi. Kosztuje to nas wiele emocji. Chciałabym przejść przez ten cały proces najłagodniej, jak się da — powiedziała Jastrząb Post.

Myślicie, że rozwód Katarzyny Cichopek i Marcina Hakiela będzie tylko formalnością?

Google News
Obserwuj w News i bądź zawsze na bieżąco!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

GIPHY App Key not set. Please check settings

Napisane przez Magda Kwiatkowska

Fotograf amator, wielka fanka kryminałów i literatury fantasy. Niespełniona pisarka, która od najmłodszych lat marzy o tym, by wydać własną książkę. Bez opamiętania śledzę to, co obecnie dzieje się w świecie show-biznesu, by odsłaniać przed wami kolejne sekrety gwiazd.

„Najpiękniejsze bliźniaczki świata” mają już 12 lat. Zobaczcie, jak teraz wyglądają! [ZDJĘCIA]

Nagle zaczął słabnąć. Drut przebił serce pięcioletniego chłopca. Na skórze widać było jedynie draśnięcie