Dorota Wellman niechętnie opowiada o sobie i swoim życiu osobistym, lecz tym razem zdecydowała się zrobić wyjątek. W trakcie wywiadu z Mateuszem Hładkim otwarcie opowiedziała o swoich problemach zdrowotnych oraz zdementowała najbardziej szokujące plotki na swój temat.
Dorota Wellman od lat zaliczana jest do grona najpopularniejszych i najbardziej lubianych prezenterek telewizyjnych. Wraz z Marcinem Prokopem jeszcze w czasach pracy w TVP stworzyli duet, który pokochali widzowie i pozostają niemalże nierozłączni do dziś. Fani cenią przede wszystkim poczucie humoru 63-latki, ogromny dystans do siebie, ale też autentyczność i profesjonalizm. Od lat poszukiwane są informacje na jej temat, lecz z racji z tego, że stara się trzymać życie prywatne z dala od blasku fleszy, wiemy o nim niewiele. Mimo że stroni od roztrząsania takich spraw na forum publicznym, tym razem zrobiła wyjątek.
Dorota Wellman o swojej chorobie
Pierwsze niepokojące informacje o stanie zdrowia Doroty obiegły media pod koniec 2022 roku. To właśnie wtedy na planie Dzień dobry TVN pojawiło się pogotowie ratunkowe, które udzielało jej pomocy. Marcin tłumaczył wówczas, że musi zrobić sobie krótką przerwę od pracy, aby nieco je podreperować. Krótko po tym w wywiadzie na łamach portalu WP Gwiazdy ukazał się artykuł, w którym wyznała, że cierpi na migrenę.
Nikomu nie życzę takiej choroby przewlekłej. […] Odcina z życia, tracę wzrok, nie mogę mówić, bo mam ściskoszczęk. Mam tak potworny ból, że trafiam do szpitala. Muszę być poddana różnym zabiegom, które pozwalają mi się z tego bólu wyzwolić — tłumaczyła.
Sytuacja jest o tyle poważna, że w jej przypadku nie ma żadnego lekarstwa, a objawy utrudniają jej normalne funkcjonowanie. Więcej na ten temat opowiedziała w rozmowie z Mateuszem Hładkim w programie Mówię wam.
Ponad 3 mln Polaków choruje na migreny. Więc jak ktoś mówi komuś, że go boli główka, to proszę uważać z tymi żartami, bo to może być migrena. To jest bardzo ciężka choroba. Rozwala głowę, traci się wzrok tak jak ja, traci się możliwość mówienia, traci się koordynację. […] nie możesz pracować, jechać samochodem, żyć normalnie.
Okazuje się, że na tym nie koniec, ponieważ o przejściu COVID-19 zaczęła zmagać się również z migotaniem przedsionków.
Brałam proszki, ale to jest obciążenie ogromne dla organizmu i w związku z tym zdecydowałam się na ablację. Jestem jak nowo narodzona. Namawiam teraz pacjentów, żeby decydowali się na ten zabieg, bo on zmienia życie o 180 stopni. […] To jest cud, cud medycyny współczesnej.
Słyszeliście kiedyś o ablacji?
Dorota Wellman dementuje plotki
W trakcie wywiadu Wellman odniosła się również do najczęściej pojawiających się plotek na jej temat. Otwarcie przyznała, że bawi ją to, że ludzie sądzą, iż jest żoną Prokopa.
Myślę, że piszą o mnie gruba Żydówa. Nie jestem Żydówką, ale może bym nawet chciała. […] Piszą, że przez układy weszłam do telewizji. Nigdy nie miałam żadnych układów. […] Piszą, że jestem dziecko reżimowe, no, moja mama i mój ojciec nigdy nie byli partyjni. Wszystko, co robię, zawdzięczam sobie i ludziom, których spotkałam po drodze.
Dorota Wellman zdradziła, czemu bojkotuje social media. To dlatego nie ma jej na Instagramie!






