Anna Wendzikowska przez lata przeprowadzała wywiady z największymi gwiazdami Hollywood. Jej praca w TVN mogła wydawać się spełnieniem marzeń, jednak rzeczywistość wyglądała nieco inaczej. Po odejściu ze stacji dziennikarka ujawniła kulisy pracy na planie i otwarcie przyznała, że nie była traktowana fair. Teraz zdradziła, ile dokładnie zarabiała za krótkie rozmowy z gwiazdami. Kwota może zaskoczyć!
Anna Wendzikowska to dziennikarka i prezenterka, która przez 15 lat była związana z TVN. Przez lata stała się twarzą segmentu filmowego w Dzień Dobry TVN, gdzie miała okazję przeprowadzać wywiady z największymi gwiazdami Hollywood. Jej rozmowy z aktorami i reżyserami cieszyły się ogromną popularnością wśród widzów. Jednak w 2022 roku Wendzikowska zdecydowała się odejść ze stacji i nie minęło wiele czasu, zanim wywołała prawdziwy skandal. Ujawniła bowiem, że w pracy spotkała się z mobbingiem, który odcisnął piętno na jej zdrowiu psychicznym. Po rozstaniu z TVN nie wróciła już do telewizji, ale świetnie radzi sobie w mediach społecznościowych, gdzie realizuje własne projekty.
Anna Wendzikowska ujawniła SMS-y ze swoją następczynią w TVN. „Coś takiego to totalna hipokryzja”
Anna Wendzikowska o zarobkach w TVN
Niedawno Wendzikowska była gościem podcastu WojewódzkiKędzierski, gdzie otworzyła się na temat kulis współpracy z TVN. W rozmowie z Kubą Wojewódzkim i Piotrem Kędzierskim dziennikarka zdradziła, jak wyglądały jej zarobki za krótkie wywiady, które przeprowadzała dla stacji. Showman zapytał wprost:
Ile płacił TVN za cztery minuty wywiadu?
Na co bez wahania odpowiedziała:
Płacą tylko za ten, który zostanie wyemitowany. Wiele nie ujrzało nigdy światła dziennego. […] Różnie płacił, a powiem wam, co mi tam. Zaczynało się to chyba od 700 zł, ale ja sobie wynegocjowałam 1,5 tys. zł.
Dziennikarka podkreśliła, że choć czasu na rozmowę było niewiele, zawsze starała się zadawać ciekawe pytania i sprawić, by widzowie mogli lepiej poznać rozmówców. Opowiedziała także o swoich doświadczeniach i zdradziła, że często spotykała się z różnymi reakcjami gwiazd.
Ja zawsze powtarzam, że to są tacy sami ludzie, jak wszyscy inni. Tam byli i mądrzy, i głupi, i fajni, mniej fajni. Całe spektrum. Było tak czasami, że sobie wymyśliłam mądre pytanie, a ta osoba pyta mnie: o co chodzi? Ona nie rozumie.
Wiele osób zastanawia się, czy dziennikarka jeszcze wróci do telewizji, czy raczej skupi się na rozwijaniu własnej marki w internecie. Na ten moment wydaje się, że Wendzikowska ceni sobie niezależność i czuje się dobrze w roli influencerki.
A Wy jak oceniacie jej decyzję o odejściu z TVN? Zaskoczyła Was kwota, którą zarabiała za wywiady? Dajcie znać w komentarzach!





