w

Anna Kalczyńska niefortunną wpadkę na wizji mogła przypłacić pracą w DDTVN! Dyrekcja surowo oceniła jej zachowanie

Anna Kalczyńska, fot. Instagram
Anna Kalczyńska, fot. Instagram

Anna Kalczyńska była bliska utraty pracy w Dzień Dobry TVN. Dyrekcji bardzo nie spodobało się to, co powiedziała na wizji. Dlaczego?

Anna Kalczyńska od 2014 roku jest jedną z prowadzących Dzień Dobry TVN. Posadę tą otrzymała po odejściu Jolanty Pieńkowskiej. Na początku tworzyła duet z Robertem Kantereitem, a następnie połączyła siły z Jarosławem Kuźniarem. Od września 2016 współprowadzi format z Andrzejem Sołtysikiem. Odkąd tylko pojawiła się w śniadaniówce cieszy się bardzo dużą popularnością wśród widzów. Fani doceniają przede wszystkim jej szczerość i naturalność. Nie zawsze spotyka się to z aprobatą dyrekcji. Okazuje się, że niewiele brakowało, a straciłaby posadę. Dlaczego?

Anna Kalczyńska prawie została zwolniona z DDTVN

Kalczyńska posiada ogromne doświadczenie w swoim zawodzie, nie wspominając już o długim stażu w TVN. Dziennikarka po odbyciu stażu w dziale pracy i komunikacji Komisji Europejskiej, podjęła pracę w Telewizji Polskiej. Przez krótki okres czasu pracowała w redakcji Pegaza w TVP1, a także w TVP Polonia. W 2002 roku dołączyła do zespołu TVN24, gdzie mogła rozwinąć skrzydła. Na początku była współautorką i wydawcą magazynu Studio Europa, a po czterech latach owocnej współpracy została prezenterką. W latach 2003-2014 prowadziła serwisy informacyjne w TVN24. W międzyczasie widzowie mogli zobaczyć ją także w Polsce i świecie oraz Tu Europa. We wrześniu 2014 dołączyła do ekipy DDTVN.

Anna dokładnie dwa lata temu zaliczyła na wizji bardzo niefortunną wpadkę, którą mogła przypłacić utratą posady. W jednym z wydań śniadaniówki wraz z Sołtysikiem komentowali na wizji wyniki rankingu najpiękniejszych męskich twarzy na świecie. Dziennikarka podzieliła się wówczas prywatną opinią. Wyznała, że w jej ocenie koreański muzyk k-pop Jungkook ma niezbyt męską twarz. Internauci nie kryli swojego oburzenia i zarzucili jej ksenofobię i rasizm.

[…] Na Twitterze miałam wówczas po kilka tysięcy komentarzy dziennie. I to nie tylko z Polski, ale z całego świata. Jak się pewnie domyślasz, nie były to przyjemne słowa, łącznie z groźbami śmierci . I dla mnie, i dla Andrzeja to było ogromna nauczka. Wiele dowiedzieliśmy się wtedy o naszym społeczeństwie i o dzielących nas cywilizacyjnych, kulturowych i generacyjnych różnicach. Zdaliśmy sobie też sprawę, że to, że my nie wiemy o istnieniu pewnych zjawisk, nie oznacza to, że one nie istnieją.

Współprowadząca przyznała, że bardzo to wszystko przeżyła. Zauważyła, że sama nie była w stanie poradzić sobie z falą krytyki i ostatecznie skorzystała z pomocy specjalisty.

[…] Odbyłam konsultację psychologiczną. Rozmowa z fachowcem, dzięki któremu mogłam inaczej na to wszystko spojrzeć, bardzo mi pomogła. Polecam to każdemu, kto czuje się naprawdę źle, znalazł się na życiowym zakręcie lub jest na granicy depresji. Warto korzystać ze wsparcia psychiatrów i psychologów. To ludzie, którzy mają narzędzia do tego, by nam pomóc – relacjonowała Plejadzie.

Zaraz po tej sytuacji odbyła rozmowę z szefostwem, które nie było zadowolone z jej zachowania.

Sądzę, że tak. Odbyliśmy wówczas spotkanie kryzysowe z naszym szefostwem. To był bardzo trudny czas, który wiele nas nauczył, ale który nie wynikał z naszych złych intencji.

Kalczyńska przyznała w rozmowie z Plejadą, że od tamtego czasu rozważniej dobiera słowa, które wypowiada na antenie.

[…] To, co się wtedy działo, dotknęło mnie tak bardzo dlatego, że ja naprawdę nikogo nie chciałam urazić. Uważałam i nadal uważam się za osobę wrażliwą, która nigdy nie drwi z czyjejś odmienności. Wyciągnęłam jednak lekcję z tego zdarzenia i teraz wystrzegam się jakichkolwiek wartościujących komentarzy, a krytykowania innych to już w ogóle. Wiem, że to nie ma sensu. Jeśli ktoś swoimi działaniami nie szkodzi innym, nie widzę potrzeby, by go oceniać, nawet jeśli coś mi się w nim nie podoba. Podchodzę do wszystkich z jeszcze większą niż kiedyś dawką empatii i zrozumienia – skwitowała.

Google News
Obserwuj w News i bądź zawsze na bieżąco!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

GIPHY App Key not set. Please check settings

Napisane przez Oliwia

[VIDEO] Kadyrow dał popis swoich sportowych umiejętności. Trudno powstrzymać śmiech

Brooklyn Beckham, Nicola Peltz, fot. Instagram

Pierwsze zdjęcia ze ślubu najstarszego syna Beckhamów trafiły do sieci. Suknia panny młodej powala na kolana. Wyglądała, jak księżniczka Disneya!