Aneta Zając to jedna z najbardziej lubianych polskich aktorek, która od lat gości na ekranach telewizyjnych. Popularność zdobyła dzięki roli Marysi w serialu „Pierwsza miłość”, gdzie gra nieprzerwanie od 2004 roku. Jej sympatia i naturalność sprawiły, że widzowie szybko ją pokochali, a jej życie prywatne i zawodowe od lat budzi zainteresowanie mediów.
Choć zawsze prezentowała się świetnie, tym razem zaskoczyła wszystkich – Aneta przeszła widoczną metamorfozę i sama przyznała, że znajduje się w zupełnie nowym punkcie swojego życia. Na Instagramie podzieliła się nie tylko zdjęciami „przed i po”, ale też niezwykle szczerym wpisem, w którym opowiedziała, co sprawiło, że zdecydowała się zawalczyć o siebie.
Patrzę na siebie ze stycznia i mam ochotę mocno przytulić tamtą Anetę. Podziękować, że znalazła w sobie siłę, by zrobić potrzebne badania, poszukać specjalistów i zawalczyć o siebie. Dzięki niej dziś jestem tu, gdzie jestem […] – napisała.
Post został gorąco odebrany przez internautów, w związku z czym pochwaliła się kolejnymi kadrami.
Aneta Zając zaskoczyła fanów – zdradziła, jak udało jej się schudnąć
W piątek aktorka opublikowała kolejne zdjęcia, na których widać, jak ogromną przemianę przeszła.
Dziś kontra styczeń 2025. Obiecałam Wam, że wrócę z kontynuacją tematu, który zaczęłam w zeszłym tygodniu, więc oto jestem – napisała.
Aneta nie ukrywa, że początki były trudne, a decyzja o zadbaniu o swoje zdrowie dojrzewała w niej od dawna.
Czułam, że coś w moim organizmie nie działa tak, jak powinno, ale miałam mnóstwo obaw. Bałam się badań, diagnozy, tego, co usłyszę. Mówiłam sobie, że przecież sama dam sobie rad – wyznała.
Dziś wie, że kluczowe było przełamanie strachu i zrobienie pierwszego kroku.
Ale zdrowie zaczyna się od diagnostyki i nie warto działać na oślep. Co zrobiłam?” – zaczęła swój wpis, by zaraz potem odpowiedzieć:
Skonsultowałam się ze specjalistami: lekarzem oraz dietetykiem. (Wam również polecam zacząć od konsultacji lekarskiej ze specjalistą obesitologiem lub endokrynologiem). Oni mają odpowiednią wiedzę i narzędzia, by właściwie ocenić stan zdrowia. Lekarz pokierował mnie dalej, wskazał, jakie badania powinnam wykonać i jakie kroki podjąć. Nie musiałam zgadywać – zostałam dobrze poprowadzona. Zaczęłam uważniej przyglądać się temu, co jem – nie chodzi o rygorystyczne diety, ale o świadome wybory i słuchanie własnego organizmu. W tym wszystkim bardzo ważna jest aktywność fizyczna!
Podkreśliła również, że nie ma jednej, uniwersalnej drogi do sukcesu:
Jeśli chodzi o odżywianie, skorzystajcie z wiedzy dietetyka. Post przerywany, keto, low carb – każda z tych metod może działać, ale powinna być dopasowana do indywidualnych potrzeb. To, co pomaga jednej osobie, innej może nic nie dać, a nawet czasami zaszkodzić – dodała.
Na zakończenie skierowała do fanów słowa pełne wsparcia:
Nie ma drogi na skróty. Najpierw poznaj swój organizm, potem wprowadzaj zmiany – świadome, mądre i dopasowane do siebie. Trzymam za Was kciuki! Małe kroki robią wielką różnicę.
Jak oceniacie przemianę Anety? Koniecznie kliknijcie strzałkę w bok!


