w

Agnieszka Włodarczyk ostro skomentowała sprawę ZAKATOWANEJ dwumiesięcznej Mai. „Nie mam kur… na to słów! „

Fot. YouTube / Screenshot

Agnieszka Włodarczyk spełnia się w roli matki i bardzo ją to uszczęśliwia. Tym bardziej poczuła się dotknięta głośną sprawą, która wydarzyła się w Polsce.

Macierzyństwo zdecydowanie służy Agnieszce. Widać to po udostępnianych przez nią relacjach, czy zdjęciach. Sama aktorka również nie ukrywa, że dobrze się odnajduje w roli matki.

Porzuciła aktorstwo na rzecz pracy zdalnej, a Instagram stał się jej głównym źródłem dochodów. Z okazji swoich 41-urodzin zamieściła na nim nostalgiczny wpis, w którym przyznała, że niczego jej w życiu nie brakuje.

Mam 41 lat. Żyję. Dopiero rok temu udało mi się założyć rodzinę i dobrze, bo bardzo ją doceniam. Długo czekałam na ten spokój w sercu i poczucie, że jestem w odpowiednim miejscu z odpowiednią osobą i niczego ale to niczego mi nie brakuje. 

Zamordowana dwumiesięczna Maja

Sprawa morderstwa dwumiesięcznej dziewczynki wstrząsnęła Polską. Agnieszka również postanowiła się do niej odnieść, publikując szeroki wpis na Instagramie. „Nie wiem nawet jak zacząć…” – napisała, a później wylała swój ogrom goryczy.

„Kiedy masz psa i słyszysz, że ktoś przywiązał swojego do auta, po czym dodał gazu patrząc, jak jego ciało rozrywa się na asfalcie masz ochotę zrobić temu śmieciowi najgorsze rzeczy…
Za każdym razem, kiedy słyszysz o takim przypadku nie mieści ci się w głowie, że człowiek- istota rozumna teoretycznie- może chcieć tak skrzywdzić żywą istotę…
A teraz co powiesz na to, jak dbasz o swoje dziecko tak jak umiesz najlepiej.
Kiedy coś go boli, jest głodne, chce się przytulić, lecisz żeby go ukoić, żeby mu pomóc, żeby tych oczu, które patrzą na Ciebie z ufnością nigdy nie zawieźć.. Ono jest zupełnie bezbronne, niewinne i ufa ci bezgranicznie.
A co jeśli są na tym podłym świecie „rodzice”, którzy katują nowonarodzone własne dziecko i patrząc w płaczące z bólu oczy, łamią rączki? Znęcają się nad maleństwem, biją do tego stopnia, że w mękach umiera?
Jak byście nazwali takie zjawisko? Nie mam kur… na to słów! Jak można być tak obrzydliwie złym śmieciem?! Takie potwory nie powinny się urodzić! Nie mogę tego przeżyć… musiałam to z siebie wyrzucić. Wybaczcie..”

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Agnieszka Włodarczyk (@agnieszkawlodarczykofficial)

Trudno nie zgodzić się z aktorką… Prawda?

Google News
Obserwuj w News i bądź zawsze na bieżąco!

Napisane przez szymon

Katarzyna Cichopek chwali się płaskim brzuchem: „CO ZA FIGURA!” [ZDJĘCIA]

Kinga Rusin rozgląda się za domem na Kostaryce. „Tego nie było w planach! „