w

Agata Młynarska opowiedziała o walce z ciężką chorobą. „Co osiem tygodni przychodzę z nadzieją na to, że będzie lepiej”

Agata Młynarska, fot. Instagram
Agata Młynarska, fot. Instagram

Agata Młynarska od kilku lat walczy z chorobą Leśniowskiego-Crohna i fibromialgią. Niedawno podjęła nowe leczenie. Jakie? Czy przynosi skutki?

Agata Młynarska jest jedną z najbardziej lubianych i najpopularniejszych dziennikarek w kraju. W przeszłości regularnie pojawiała się na szklanym ekranie, jednak kilka lat temu znacząco ograniczyła działalność zawodową. Niewiele osób pamięta, ale realizowała się też jako aktorka. Widzowie mogli zobaczyć ją m.in. w Rodzinie Leśniewskich, Złotopolskich, Klasie na obcasach czy M jak miłość. Były to jednak epizodyczne role, a ona najwidoczniej zdecydowanie lepiej czuje się w swoim zawodzie.

W przeszłości współpracowała z Telewizją Polską. Przez krótki okres czasu współprowadziła Pytanie na śniadanie, jednak długo nie zagrzała tam miejsca. Obecnie współpracuje ze stacją TVN, a oprócz tego jest też bardzo aktywna w mediach społecznościowych. Stworzyła własną serię #Agatasiękręci, która cieszy się sporym zainteresowaniem wśród internautów. Chętnie też opowiada o tym, jak wygląda jej codzienność, a ta nie zawsze jest kolorowa.

Jak Agata Młynarska walczy z chorobą Leśniewskiego-Crohna?

Agata Młynarska od jakiegoś czasu przyjmuje lek biologiczny, który ma pomóc jej w walce z chorobą Leśniewskiego-Crohna. W najnowszym wpisie opublikowanym na Instagramie zdradziła, ja przebiega leczenie oraz czy przynosi ono skutki.

Co 8 tygodni przychodzę po strzykawkę z nadzieją na to, że będzie lepiej. Bywa różnie. Raz lepiej, raz gorzej. Lek biologiczny jest nowoczesną terapią, która daje ogromną szansę na poprawę stanu zdrowia w różnych chorobach. U mnie to kolejne podejście.W nieswoistych chorobach zapalnych jelit, jak sama nazwa wskazuje – wszystko może być nieswoiste, czyli u każdego inaczej. 

Wskazała przy tym, że nawet jeśli lek nie daje od razu oczekiwanych efektów, nie warto się poddawać. Wyjaśniła także, że przyjmowała sterydy, które wyniszczały jej organizm, jednak mimo to i tak wiele im zawdzięcza.

Trzeba cierpliwości i wiary w siebie, lekarzy i leki. Z pewnością wolę „biologię” od wyniszczających sterydów. Choć i tu muszę przyznać, że sterydoterapia wielokrotnie ratowała mi życie. Najważniejsze, to nie poddawać się.

Nie zawsze łatwo przychodzi taka postawa „ hej, do przodu”, ale zawsze sobie powtarzam, że „jeszcze w zielone gramy”.

A z wiosną więcej zieleni…

Wpis opatrzyła zdjęciem wykonanym w szpitalu. W dłoni trzyma strzykawkę z lekiem, który przyjmuje.

Pod wpisem od razu zaroiło się od komentarzy ze słowami wsparcia.

  • Z całego serca życzę DUŻO siły w walce o zdrowie!!
  • Zdrówka p. Agatko i siły.
  • Życzymy dużo zdrówka, trzymamy kciuki za powodzenie terapii i przesyłamy moc pozytywnej energii.
  • To imponujące, jak pani sobie świetnie radzi. Ja też choruję i jest pani wielka motywacją dla mnie. Bardzo dziękuję i na maksa życzę zdrowia.

My także życzymy Agacie dużo zdrowia i sił do walki.

Google News
Obserwuj w News i bądź zawsze na bieżąco!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

GIPHY App Key not set. Please check settings

Napisane przez Oliwia

Cristiano Ronaldo, Georgina Rodriguez, fot. Instagram

Cristiano Ronaldo pochwalił się pierwszym zdjęciem z nowo narodzoną córeczką. W pięknych słowach dziękują za wsparcie

Madonna, fot. screenshots Twitter

Madonna wrzuciła do sieci nagranie, na którym wije się w kusych STRINGACH. Fani nie mogli jej poznać. „To nie Madonna, to Moderna”